sobota, 25 lipca 2015

Część druga filmów, które motywują do działania (pierwszą znajdziecie tutaj). Tym razem tytuły z ostatnich dziesięciu lat - przede wszystkim o sporcie i o muzyce, ale nie tylko. Zawsze jednak z bohaterami, którzy mają w sobie dużo siły (chociaż może dopiero ją w sobie odkrywają).

Kadr z filmu "Siła spokoju" (źródło zdjęcia)

"Trener" (2005) - prawdziwa historia koszykarzy ze szkoły w Richmond. W roli trenera, ale też nauczyciela życia - Samuel L. Jackson. Pierwszy motywator znajdziemy już na plakacie: "Z ulicy możesz trafić na szczyty sławy". W samym filmie prosta opowieść z prostym przesłaniem: ciężka praca przynosi efekty. Podobne klimaty to też między innymi "Za wszelką cenę" (2004) o kobiecie, która postanawia zostać zawodową bokserką. Filmy o dążeniu do celu w sporcie łatwo trafiają do widza ze swoim przesłaniem, bo dosłownie widać na nich, jak krew, pot i łzy pozwalają stawać się coraz lepszym.

"W pogoni za szczęściem" (2006) - kolejny tytuł oparty na faktach. Opowieść o Chrisie Gardnerze - przedsiębiorcy i filantropie, któremu zdarzyło się w życiu upaść dość mocno, a mimo to się nie poddał. Film o potrzebie bycia pracowitym i nieustępliwym - mimo wszystko. Jeden z dwóch (obok "Siły spokoju") najważniejszych w tym zestawieniu.

"Siła spokoju" (2006) - to coś, wbrew tytułowi, bardzo naładowanego emocjami. Opowieść o młodym człowieku, utalentowanym sportowcu, który ulega poważnemu wypadkowi i nagle wszystko wali mu się na głowę. W "Sile spokoju" Dan musi przewartościować swoje życie i na nowo odnaleźć w nim sens. Lekko nie będzie, chociaż co do tego raczej nie można mieć wątpliwości - sami zobaczcie

"Jestem na tak" (2008) - komedia z Jimem Carreyem w roli głównej (kiedyś myślałam, że nigdy w życiu nie napiszę tutaj o żadnym filmie z Carreyem... a jednak ;)). O tym, że chociaż czasem boimy się wyzwań, warto się ich podejmować, bo: "Jeśli mówisz życiu "nie", tak naprawdę nie żyjesz". Główny bohater postanawia więc odpowiadać "tak" na wszystkie propozycje, jakie otrzymuje.

"Wyścig" (2013) - ten tytuł może nie kojarzy się przede wszystkim z motywacją, ale jest w nim coś szczególnego w tym temacie. "Typowy" główny bohater, który najczęściej jest po pierwsze ogromne utalentowany w danej dziedzinie i traktuje ją przede wszystkim jako pasję, a po drugie ciężko pracuje dla osiągnięcia swojego celu, został tutaj rozdzielony na dwie postaci, z których każda ma w sobie część jednego i drugiego, ale to James jest tym "zapaleńcem", który kocha wyścigi, a Niki przyznaje wprost, że dla niego to praca jak każda inna i jest w tym dobry dlatego, że wkłada w to mnóstwo pracy. W trakcie seansu można spróbować się zastanowić, co dla nas jest ważniejsze.

Kadr z filmu "Whiplash" (źródło zdjęcia)

"Whiplash" (2014) - Filmy muzyczne to tak naprawdę wszystko, czego moglibyśmy szukać w kinie motywującym - opowiadają o szukaniu inspiracji, podnoszeniu się po upadku i brnięciu do przodu. Jeśli chodzi o tę kategorię, jest w czym wybierać: od klasycznego "Footloose", które jest przykładem walki o swoje, przez pełne krwi i wyrzeczeń "Światła sceny", po historię perkusisty uczącego się pod okiem tyrana, czyli zeszłoroczny "Whiplash".

Tak naprawdę każdy film może nas do czegoś zmotywować. Jeśli się nam spodoba, być może zamarzymy o zrobieniu kariery w sporcie czy muzyce, o podróży dookoła świata albo o powrocie do zapomnianej pasji. Dobrze by było, żebyśmy pod wpływem tego impulsu naprawdę zabrali się do pracy :)

12 komentarzy:

  1. Czekałam na drugą część, żeby zobaczyć czy będzie tu "Wild Road" - i nie ma! Ach! A to jedyny film który mnie motywuje, obojętnie do czego ;) Jest o tym, że po prostu Warto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam teraz wyszukać ten tytuł (na początku myślałam, że chodzi o "Into the Wild", bo nie kojarzyłam dokładnie jak to leciało ;)) i nie mogę go znaleźć niestety :(

      Usuń
    2. nie znalazłaś, bo ja ofiara losu pomieszałam polski z angielskim tytułem - Wild i Dzika Droga. Chodzi mi o zeszłoroczny film z Reese Witherspoon o kobiecie, która postanowiła przejść na własną rękę Pacific Crest Trail, szlak turystyczny prowadzący od Meksyku do Kanady. Na motywach wspomnień prawdziwej osoby zresztą.

      Usuń
    3. A no tak, ten akurat znam :D Generalnie filmy o takich wyprawach mogą być bardzo inspirujące i motywujące (tak jak na przykład 180 stopni na południe) i nawet miałam o którymś z nich wspomnieć, ale w trakcie pisania zrezygnowałam, sama nie wiem dlaczego :>

      Usuń
    4. Into the wild o wiele lepsze niż Wild Road :)

      Usuń
  2. oczywiście nie znam żadnego... ale nadrobię :) przyda mi się trochę filmów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, w takim razie myślę, że warto nadrobić przynajmniej jeden :>

      Usuń
  3. Co do "Whiplash" - masz rację. Oglądałam, faktycznie moze miec takie motywujace oddzialywanie. Ale ostatni akapit sie zgadza - kazdy film moze motywowac. W kazdym sąjakies wydarzenia, przeslanki, ktore moga dac do myslenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - i dopóki nie jest to horror ani kryminał, te motywacje są najczęściej całkiem wartościowe :D

      Usuń
  4. Mnie bardzo motywują sportowe filmy : ) Jest jakaś inspirująca prostota w ciężkich treningach i determinacji w dążeniu do wyznaczonego celu. Podobał mi się zwłaszcza "Człowiek ringu" (plus świetna rola Renée Zellweger). Podobnie było z "Wyścigiem", to rzeczywiście film warty obejrzenia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wreszcie znalazłem coś dla siebie. Uwielbiam sport, a już tym bardziej filmy, które motywują do działania. Nie ma nic lepszego na gorsze dni niż film, który wręcz postawi cię na nogi.
    ~ Łowca Dusz
    http://filmomania33.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Polecam gorąco: https://www.youtube.com/watch?v=m2q9wZvoi_8

    OdpowiedzUsuń