niedziela, 17 sierpnia 2014

Jak zwiedzać miasto w jeden dzień?

Plan jest prosty: masz dzień wolnego i jakieś 200, może 300 kilometrów do miasta, które chcesz zobaczyć. Jak to zrobić, żeby się nie zmęczyć i jednocześnie zobaczyć wszystko to, co najważniejsze? Odpowiedź jest prosta: zapomnij. Tak się po prostu nie da, nie przy którymkolwiek z większych miast. Wybierasz więc to, co z nazwy czy opisu brzmi najlepiej i jedziesz. My postawiłyśmy na Wrocław

Kupiłyśmy bilety, ściągnęłyśmy aplikację z atrakcjami turystycznymi (teraz to ja się zastanawiam jak ludzie kiedyś podróżowali nie tylko bez silników, ale też bez smartphonów... może to jednak z nami jest coś nie tak?), wybrałyśmy kilkanaście miejsc do zobaczenia, a z nich kilka priorytetowych - na wypadek gdyby zabrakło czasu. 

Co postanowiłyśmy zobaczyć?

Jedną oczywistość

Być w jakimś mieście i nie zobaczyć rynku? Trochę to nie fair, w końcu rynek to taka wizytówka - pokazuje, jak miasto chce być widziane przez świat. Wrocław to przede wszystkim kamienice w świetnych kolorach i krasnale siedzące (leżące?) na ulicy. Oprócz tego na rynku znalazłyśmy księgarnię, która zapraszała do siebie tekstem niekoniecznie poprawnym politycznie, ale takim, na widok którego trudno się nie uśmiechnąć. 


Trochę kultury

Wszelkiego typu muzea czy galerie nie muszą być wcale nudne, zwłaszcza jeśli tematycznie wpasowują się w nasz gust. We Wrocławiu znalazłyśmy ich kilka, ale skończyło się tylko na jednej (jednej i pół, widziałyśmy jeszcze kawałek Galerii Versus), bo w pewnym momencie padłyśmy ze zmęczenia. Na szczęście była to ta chyba najciekawsza: Galeria Plakatu. Przywiozłam z niej pocztówki z "Procesu", "Ojca chrzestnego" i "My Fair Lady".


Miejsce na odpoczynek

Nie ma sensu przeceniać swoich możliwości, nogi w końcu się na nas obrażą i będą chciały odpoczynku, nawet jeśli głowa będzie przypominać, że czas goni. Żeby nie było, że bezproduktywnie marnuje się czas, można znaleźć takie miejsce jak fontanna multimedialna i udawać, że doszkalamy się pod względem muzycznym, kształtujemy wrażliwość i takie tam. Aha, no i stykamy się z inną kulturą w Ogrodzie japońskim oczywiście! Ale to Wrocław, w innych miastach możemy być zmuszeni odpoczywać całkiem bezsensu (ble! ;)).


Tak w dużym skrócie wygląda jeden dzień w innym mieście - po trochę wszystkiego. Można się nieźle wymęczyć i nie wszystko zobaczyć, ale z drugiej strony to niezła opcja na jeden wolny dzień albo wycieczkę po całym kraju (jeden dzień w każdym większym mieście? ;)). Trzeba tylko mieć sporo siły. 


A my następnym razem stawiamy na Poznań.

28 komentarzy:

  1. Rynek to i dla mnie podstawa, kiedy zwiedzam jakieś miasto. Plus - zboczenie zawodowe historyka sztuki - rzut okiem na zabytkowe kościoły lub pałace. Chociaż z zewnątrz, jeśli nie mam czasu na zobaczenie wnętrz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, Wrocław to do tej pory kojarzył mi się prawie wyłącznie z kościołami, dzięki pewnemu nadgorliwemu przewodnikowi ;> Też lubię, ale co za dużo to niezdrowo ;))

      Usuń
  2. Ooooo, a ja jadę na dwa (i pół!) dnia do Wrocławia i sama nie wiem jeszcze co obejrzę. Tzn. mam kilka pomysłów, ale jeszcze muszę się rozejrzeć. Choć kusi mnie też trochę zwiedzanie bez konkretnego planu :) Szkoda, że nie mam smartphona (choć z drugiej strony, może to i lepiej) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też kiedyś myślałam o zwiedzaniu bez planów, ale doszłam do wniosku, że mogę zmarnować dużo czasu i potem odkryć miejsca, które chciałabym zobaczyć, a przez moje lenistwo tego nie zrobiłam... ;>

      Usuń
  3. Byłam na takim jedno, czy raczej półtoradniowym wypadzie we Wrocławiu dwa tygodnie temu :) Fajne miejsce, choć faktycznie wszystkiego w jeden dzień się nie da :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma to też swoje dobre strony - wymusza odpowiednią organizację czasu ;>

      Usuń
  4. Ja, będąc we Wrocławiu, skupiłem się, z racji zainteresowań, na komunikacji publicznej. Słuszne jest jednak stwierdzenie, że jeden dzień to stanowczo za mało. Dobry plan jednak pozwala z tego jednego dnia wycisnąć możliwie najwięcej perełek. A do poczytania o mojej wizycie we Wrocławiu zapraszam tutaj: http://www.przedniaplatformatramwaju.pl/2013/02/wroclove-miasto-tysiaca-mostow.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, widzę że zdecydowałeś się na pociąg - my wybrałyśmy z Krakowa autobus, bo chociaż wolimy te pierwsze to jednak wychodziły dwie godziny krócej w jedną stronę, a przy jednym dniu to dosyć spora różnica.
      Co do mpk to podobają mi się ich bilety, trochę koloru, a różnica dosyć spora ;)

      Usuń
  5. Akurat ostatnio wymyśliłam sobie szybki i krótki wypad do Poznania, ale póki co jeszcze tam nie dojechałam. Takich większych miast rzeczywiście nie da się zwiedzić w jeden dzień, więc trzeba określić to, co chciałoby się zobaczyć. W Poznaniu - rynek i Roosevelta 5 (Musierowicz:). No dobra - Palmiarnią też bym nie pogardziła.

    Do Wrocławia to się jedzie do ZOO (the best, a jak już zrobią afrykarium i oceanarium to będzie totalny szał....) i ewentualnie zobaczyć Panoramę Racławicką. We Wrocku jestem średnio co tydzień, więc jak będziesz miała jakieś pytania, co warto zobaczyć - pytaj. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panoramę i ZOO już widziałam, byłam kiedyś na trochę dłużej, ale tym razem ograniczał mnie czas, więc z nich zrezygnowałam - chociaż jak widać po komentarzach, nie tylko ty uważasz że ZOO jest obowiązkowe :D

      Usuń
  6. Wrocław, mój kochany dom! Trudno zwiedzić wszystkie najlepsze atrakcje tego miasta w jeden dzień, bo sama mam czasem problem z doborem tych najważniejszych. Ogród japoński to jedno z moich ulubionych miejsc. Ładne zdjęcia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam że sporo osób sobie tam przychodzi na sesje zdjęciowe - niezły pomysł :D

      Usuń
  7. Ale zoo zabrakło (bez ogrodu zoologicznego nie ma wycieczki do Wrocławia:)), bo przecież trzeba trochę poobcować z dzikim zwierzem, a nie tylko z kulturą i roślinnością. :) A Poznań to bardzo dobry wybór.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ZOO już zaliczone, chociaż szczerze mówiąc nie jestem jakąś straszną fanką flory i fauny - straszna bezduszność, wiem ;)

      Usuń
  8. We Wrocławiu bywałam tylko przejazdem (dworzec PKP) jadąc do Krakowa z Poznania. Z chęcią wybiorę się tam na jeden dzień;) Spodobało mi się zdjęcie Ogrodu japońskiego i z przyjemnością bym tam poodpoczywała. W Poznaniu polecam Palmiarnię i oczywiście otaczający ją Park Wilsona;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładny mają tej dworzec, taki klimatyczny, podoba mi się ;> Ogród i fontannę bardzo polecam, a do Palmiarni na pewno się wybiorę ;))

      Usuń
  9. hehe w 1 dzień to chyba trudno ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Sama muszę Wrocław zwiedzić. A widząc tytuł Twojego postu nabrałam ochoty na Poznań. :) Udało Wam się zobaczyć ciekawe miejsca! Jak zacznę zwiedzać, też zaopatrzę się w aplikacje.

    OdpowiedzUsuń
  11. Trzeba przyznać że jest to świetny pomysł na spędzenie wolnego dnia :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie Inna
    http://happy1forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś wpadłam na to, by zwiedzać polskie miasta w trakcie weekendów. Tam gdzie mnie jeszcze nie było + osoba towarzysząca (której noga też jeszcze w danym mieście nie postała). Bardzo miło wspominam tę ideę i zamierzam do niej wrócić, tylko zostały mi "dalsze" miasta :( Super, że nadal są osoby na tyle spontaniczne, by poznawać swój kraj :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja akurat lubie bardzo planować ale naturalnie to oczywiste że nie da się zobaczyć wszystkiego :) Dlatego sama zazwyczaj wybieram najciekawsze (wg mnie lub osób z którymi wyjeżdzam) co chcemy zobaczyć czy gdzie pójść :) nie ma co sie wtedy spinać, że wszystkiego nie zwiedziliśmy :) To zawsze jest powód żeby pojechać tam jeszcze raz :P ^^

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dawno nie byłam na wycieczce we Wrocławiu... W sumie bym się wybrała nawet :). // Mnie się najbardziej spacer nocą podobał, ale akurat wtedy pierońsko zimno było i trochę się przez to przeziębiłam. Poza tym, ogród japoński rzeczywiście ładny. Niesamowicie podobał mi się również balet i przedstawienie teatralne, jakie w tym mieście widziałam, więc coś z tego typu rozrywek pewnie bym też wybrała. No, ale to na pewno nie w jeden dzień ;). Dobrze mówisz - całego miasta w jeden dzień zwiedzić się nie da.

    OdpowiedzUsuń
  15. Może w Rzeszowie też znajdziesz coś ciekawego. Zapraszam;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam trochę więcej wolnego - we Wrocławiu planuję zatrzymać się na dłużej (3-4 dni). Jedziemy z Łodzi, może ktoś podpowie, co można zobaczyć jadąc po drodze, a może jakieś ciekawe miejsca w okolicy Wrocławia?

    OdpowiedzUsuń
  17. W kwestii zwiedzania ja polecam również skorzystać z aplikacji, które pokazują atrakcje w danym mieście. Ostatnio będąc w Katowicach bardzo pomogła mi ta aplikacja: http://pozytywka.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Ostatnio byłem na południu Polski (pochodzę znad morza) i w zwiedzaniu bardzo pomogła mi wypożyczalnia samochodów. Wrocław, cel mojej podróży, okazał się bardzo pięknym, ale także dużym miastem. Gdybym miał poruszać się z rodziną autobusami, z pewnością nie zdążylibyśmy zobaczyć wszystkiego, co zaplanowałem.

    OdpowiedzUsuń
  19. Zwiedzanie w jeden dzień miasta, to raczej nie dla mnie, ja wolę jednak na spokojnie zwiedzać, ale rzeczywiście jeżeli mamy się skupić na jednym dniu to warto przed przeczytać ten wpis.

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ciekawy wpis, przydatne informacje dla tych, którzy mają bardzo mało czasu na zwiedzenie Wrocławia.

    OdpowiedzUsuń