piątek, 21 lutego 2014


Cześć!

Dzisiaj zapowiadany już od jakiegoś czasu konkurs, w którym mam do oddania dwa egzemplarze "Podróży z nim i samotnie" (na trzeci można załapać się jeszcze dzisiaj na facebooku). O książce opowiadałam ostatnio, więc tak w skrócie tylko przypomnę, że to relacja Marthy Gellhorn (dziennikarki, korespondentki wojennej) z jej podróży do Chin (z mężem, Hemingwayem), Ameryki Południowej i Środkowej oraz Afryki.

>> "Podróże z nim i samotnie" - Martha Gellhorn


Co trzeba zrobić, żeby dostać tę książkę? Wystarczy odpowiedzieć na pytanie, gdzie zaczęłaby się wasza podróż życia, czyli które miejsce na świecie chcielibyście zobaczyć najbardziej? Można ogólnikowo (np. Francja) albo ze szczegółami (krakowski McDonald? :)). Do odpowiedzi dołączamy jeszcze adres e-mail jeśli piszemy jako anonim. Tradycyjnie tych z blogami i czymkolwiek innym proszę o udostępnienie informacji o konkursie (nie jest to warunek wzięcia w nim udziału, po prostu byłoby miło).

Na zgłoszenia czekam do piątego marca, następnego dnia wylosuję dwójkę szczęściarzy, do których trafią egzemplarze ufundowane przez Wydawnictwo Zysk i S-ka (wielkie dzięki!).

Powodzenia (niech moc będzie z wami?).

 

63 komentarze:

  1. Moja podróż życia pewnie zaczęłaby się gdzieś w Ameryce Łacińskiej. Może w rejonach wodospadu Iguazu, na wyspach Galapagos lub Machu Pichu? :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja podróż życia zaczęłaby się na Madagaskarze :)
    nefmisblog@onet.pl

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie Włochy:)
    paula.klich@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Koniecznie Lizbona.
    gut.anna1@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja podróż życia zaczęłaby się na Węgrzech. Mam nadzieję, że udałoby mi się podczas niej podłapać trochę języka węgierskiego, który fascynuje mnie od lat :)
    franca.w.sieci@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Białoruś. A z niej wszyscy nasi sąsiedzi i potem Wschód :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja już zaczęłam podróż mojego życia, ale na razie dobieram sobie towarzystwo ;) Ale z miejsca zamieszkania chciałabym wyruszyć do... Paryża, bo to ponoć miasto zakochanych :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Urokliwa wioska Topólcza w sercu Roztocza i Szczebrzeskiego Parku Krajobrazowego - tam czekają na mnie już dawno niewidziani przyjaciele i wszystko TO, co wiąże się z miejscem, gdzie spełniają się marzenia :)
    pozdrawiam
    Aniela M

    OdpowiedzUsuń
  9. GREENWICH VILLAGE, gdzie spędziłabym czas szukając śladów i duchów artystów, którzy od wieków upodobali sobie tę urokliwą część Manhattanu.
    Marzeniem by było - odnaleźć choć cząstkę tej magii, którą chłonęli: Washington Irving, Mark Twain, Henry James, E.A. Poe, Walt Whitman, a później chociażby Allen Ginsberg. Potem - wzorem dawnej bohemy - zasiadłabym w klubie jazzowym, by posłuchać tworzonej tam przez Boba Dylana i Jimiego Hendrixa muzyki oraz planować dalszą część podróży

    Podobno "Marzyć trzeba dokładnie" -jak mawiała W. Szymborska -więc planujmy i snujmy marzenia :)

    MM
    nadamagdamus@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Zamość - renesansowe „miasto idealne”, „Padwa Północy” - magiczne miejsce - przepełnione urodą i harmonią, które już samym swym istnieniem– uspokaja, koi zmysły.

    słoneczne pozdrowienia z Bydgoszczy
    Kasia
    katarzyna.muller@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś koniecznie chciałam zobaczyć Indie, Tajlandię, Japonię... Teraz - bardziej realistycznie - Londyn :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Berlin - kocham, uwielbiam, więc po raz kolejny, bo dawno nie byłam

    OdpowiedzUsuń
  13. Moja podróż zaczęłaby się na Maderze, wśród przepięknych strelicji królewskich :)

    OdpowiedzUsuń
  14. a Moja zaczęłaby się tu gdzie mieszkam, pod Wrocławiem. Bo tu zaczynają się wszystkie moje wyjazdy. Tu bym obrała kierunek na bałkany - Serbia, Rumunia, Bułgaria, dalej Gruzja, Ukraina i potem na wschód - daleka Rosja. A podróż zakończyła by się tam gdzie zaczęła. W domu ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Hiszpania :)
    e-mail: kwiatusia1@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Hiszpania - marzę o niej od dawna :)
    paula.97.97@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja chętnie rozpoczęłabym swoją podróż od Mauzoleum Lenina w Moskwie. :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Moja podróż życia rozpoczęłaby się w półmroku rumuńskiej karczmy, gdzieś u stóp Karpat... W dźwięku starych skrzypiec i aromacie grzanego wina...

    luka6eva@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Japonia, a dokładniej Tokio

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój mail to dominikamagdalena@gmail.com

      Usuń
  20. Ja natomiast rozpoczęłabym swoją podróż życia w okolicach Chin - Japonia.
    E-mail: kajkams@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Hej. Trudno mi jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie bo są dwie opcje. Mogłaby się zacząć u mnie w domu skąd wyruszyłabym w swoją wymarzoną wyprawę backpackingową po Europie. Ale chyba wolałabym żeby rozpoczęła się w Kenii w Masai Mara. Ten rezerwat i to państwo to cele mojej podróży życia i nie tracę nadziei, że uda mi się je zrealizować. Nie zależy mi jednak na typowo turystycznym pobycie. Chciałabym przez jakiś czas tam pozostać, popracować w rezerwacie...nie jest to łatwy cel, wierzę, że moje marzenia się spełnią:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Moja podróż życia zaczełaby się w Hiszpanii, od zawsze fascynuje mnie ten kraj. Zawsze marzyłam, żeby tam zamieszkać :)

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja podróż rozpoczęłabym... od spaceru po paryskich kamienicach. Są przepiękne i przecudowne! Później, może wydać się to dziwne, ale chciałabym przespacerować się przez piękne, a zarazem spokojne Père Lachaise, by w końcu największą ilością, najróżniejszych środków komunikacyjnych zorganizować niezapomnianą i najszybszą podróż życia po stolicach krajów europejskich - w 48 godzin! :D Mam szczerą nadzieję, że kiedyś uda mi się to zorganizować :))

    OdpowiedzUsuń
  24. mój email to: gusiapawlowska@gmail.com

    Pozdrawiam! :D

    OdpowiedzUsuń
  25. moja podróż zaczęłaby się od wizyty w kuchni, to tam przygotuję kanapki dla nas i w drogę do do Azji - do wymarzonych Chin
    karwowska.eliza@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Moja podróż życia już się zaczęła dokładnie 1.05.1992r. w Dynowie, kiedy to przyszłam na świat. Do tej pory było mi dane odkryć wiele miejsc w Polsce i na świecie , ale to nad polskim morzem odnalazłam prawdziwy początek... W tym roku po raz pierwszy będzie mi dane zabrać w ten magiczny zakątek mojego mężczyznę i może on też uzna go za początek swojej podróży?!:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja swoją podróż zaczęłabym od Kalifornii. Jest to miejsce, które chcę odwiedzić najbardziej. W sumie sama nie do końca wiem dlaczego, ale po prostu mnie przyciąga. Te plaże, pogoda, palmy.... ach, marzenie! Na drugim miejscu chciałabym odwiedzić wszystkie większe i ciekawsze miasta świata (Londyn, Paryż, Tokio, Madryt, Rzym i tak dalej). Poznanie kultur, zwyczajów i życia tych miast byłoby na pewno świetnym doświadczeniem!

    lilianka-blog@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  28. Zgłaszam się :)
    Moją podróż zaczęłabym na Hawajach :)
    klaudiaskiedrzynska@wp.pl
    Magnolia044

    OdpowiedzUsuń
  29. Marzenie mojego życia - przejść Drogę Świętego Jakuba ! Każdy, kto przebył ten szlak twierdzi, że jest to doznanie prawie mistyczne i pozostawiające ślad w człowieku ...
    Może uda mi się kiedyś odbyć tę podróż ...
    ewakubus@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  30. Rzym! Najlepiej ten starożytny.

    OdpowiedzUsuń
  31. Podróż chciałabym zacząć od Nowej Zelandii :)

    E-mail: rentilka90@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Kolej transyberyjska :)
    renata-ciosek@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  33. A ja chciałabym zacząć swoją podróż życia u zakopiańskiego dentysty. Bo uwielbiam Zakopane, chociaż tam jeszcze nigdy nie byłam, a w jednej z moich ulubionych książek gówna bohaterka poznała obiekt swoich wzruszeń właśnie u dentysty. No i nie pogardziłabym odbyć tę podróż z przystojnym i inteligentnym mężczyzną. ; )
    kara.binek02@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście "główna bohaterka". Przepraszam za nietaktowny błąd. :D

      Usuń
  34. Chciałaby, zacząć swoją podróż od Hiszpanii. Mogłabym zobaczyć miejsca, które odwiedzili bohaterowie mojego ulubionego filmu. Mam nadzieję, że spotkałabym kogoś takiego jak Step. Wiem, że to jest raczej nie możliwe. Ale warto marzyć! :D
    patinkusia@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Najbardziej Rosja! Chociaż tak blisko to nie mam odwagi tam jechać w nieznane. Chciałabym zobaczyc bogactwo Rosji

    zajac.comenius@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  37. Swoją podróż chciałabym zacząć od Demokratycznej Republiki Konga i żyjącej szalonym tempem stolicy - Kinszasy. Byłby to wspaniały wstęp do mojej wyprawy w głąb moich korzeni :)

    a.baca@onet.pl

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Moja podróż życia zaczęłaby się w Norwegii.
    justynadzielska@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  39. Moja podróż życia zaczęłaby się w Paryżu, pod Wieżą Eiffla.

    jolciaa13035@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  40. Moją podróż życia zaczęłabym od Bali.

    kreatywnybazarek.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  41. od dawna marzą mi się Stany Zjednoczone a szczególnie Nowy Jork - miasto, które nigdy nie śpi

    agasam9@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  42. Moja podroż zaczęłaby się w Czechach a dokładniej w Pradze. Czytałam parę książek gdzie akcja działa się właśnie tam i od tamtej pory mam wielką ochotę odwiedzić to miasta. I chyba nawet w tym roku mi się uda:)
    mozdzen@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  43. Moja podróż- na pustej gruzińskiej drodze.
    wypasinska@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  44. GBP
    Nasza podróż zaczyna się (i kończy) w ...bibliotece. Tutaj każda książka to niezapomniana podróż w inny świat, wybór należy do czytelnika. Wystarczy sięgnąć na półkę...i przenieść się w każde miejsce, jakie jesteśmy sobie w stanie tylko wymarzyć ;)

    bibliotekamutne@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja zaczełabym w goracej Argentynie!

    karus_19@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  46. Do Nowej Zelandii gdzie morze wchodzi w ląd i i za pomocą fiordów zlewa się z niebem.

    a.chodak@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  47. A ja moją podróż zaczęłabym od Penn Station. To doskonałe miejsce na początek każdej wyprawy, tej na drugi koniec świata, i ten po książki w Barnes&Nobles, i ten po donuta ze sklepiku za rogiem.
    Miliony ludzi, totalny tłum, gwar, zamieszanie - łatwo poczuć się częścią tej podróżniczej całości.

    Pozdrawiam,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  48. Szkoła tańca! :)
    anetteolszewska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  49. Moja podróż zaczęła by się na stepach Afryki, podróżując jeepem po safari wśród drapieżnych zwierząt.

    kazmichalik@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  50. MOJĄ PODRÓZ ZACZĘŁABYM ZDECYDOWANIE W HISZPANI
    czxupryniakmarta@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  51. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  52. Bora Bora :)

    rppolak06@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  53. Moja podróż zaczęła się w brzuchu matki, chciałabym ją kontynuować odwiedzając m.in. Peru, Brazylię, Karaiby, Nową Zelandię, Chiny... a skończyć w mojej Ojczyźnie :)
    gatkens@autograf.pl

    OdpowiedzUsuń
  54. Sama nie wiem od czego chciałabym rozpocząć swoją podróż. Hmm, niech pomyśle. Swoją podróż napewno zaczełabym od Polski, a mianowicie od Biezczad, czemu Bieszczady jestem w nich zakochana po uszy:) A poza tym polacy chwalą inne kraje, a nie potrafią docenić w jak pięknym kraju żyjemy, później pewnie pojechałabym do bośni i chercegowiny są tam tak piękne miejsca że można się zakochać:)

    agnesoslizlo@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  55. Ja zaczęłabym podróż życia od małej miejscowości w Polsce - Stańczyki, gdzie wśród pięknych krajobrazów stoją dwa wiadukty, z których można skoczyć na bungee...to by był mocny początek czegoś wielkiego w moim skromnym życiu :)

    edyta.cha@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  56. Moja podróż zaczęłaby się od stadniny koni arabskich w Janowie Podlaskim - miejsce piękne, urokliwe, znane i z niezwykłą historia i tradycjami :)
    E-mail: mystery_m25@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  57. Moja podróż marzeń to wycieczka koleją transsyberyjską Petersburg - Moskwa - Irkuck - Władywostok. Wystarczy mi tylko tyle.

    batonzo@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  58. Moja podróż zaczęłaby się na wyspie Islay, gdzie odwiedziłabym kilka destylarni ;)
    E-mail: cardamomma@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  59. Moja podróż zaczęłaby się na norweskich fiordach.

    krzyzanskahio@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  60. Moja podróż rozpoczęłaby się w Antananarywie;)
    zakonrad@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  61. Otwieram oczy, gdzie ja jestem? Co się dzieje... schodami na dół zbiegam szybciutko, otwieram drzwi, wychodzę na zewnątrz.. patrzę w górę.. stoję pod Statuą Wolności... Liberty Island, New York i tu zaczyna się moja przygoda hebdaj@gmail.com

    OdpowiedzUsuń