środa, 8 stycznia 2014


Wiecie co? Gdybym była McCainem i oglądałabym "Kamerdynera", pod koniec pewnie pomyślałabym sobie: "To wszystko dlatego, że jestem biały?!". Ale - chociaż to właśnie ta końcówka wzbudza najwięcej kontrowersji i daje niezadowolonym argument do nazwania filmu propagandowym, właściwie całość ma lekko rasistowski wydźwięk, tyle że w stronę przeciwną do zwyczajowej. Biali są tymi, którzy reagują agresją, plują w twarz, mają siebie za panów świata, w którym reszta jest tylko gościem i to raczej nieproszonym. Jeden się wyłamuje, wreszcie coś do niego dociera i prawie od razu ginie - o ironio

Mimo wszystko "Kamerdyner" to całkiem niezły film. Jest on opartą na faktach historią ciemnoskórego Cecila, który pracuje dla prezydentów Stanów Zjednoczonych w czasie toczących się na tle rasowym konfliktów. Tematyka bardzo wdzięczna, Amerykanie chyba najbardziej lubią opowieści o swoich prezydentach i generalnie polityce, tyle że tutaj Biały Dom jest raczej na drugim planie. Zdecydowanie bardziej rozwinięto wątek rodziny samego Cecila, który ma przejściowe problemy z żoną i nie potrafi zrozumieć syna. Typowy, ale solidnie przedstawiony konflikt pokoleń: ojciec pamiętający czasy pracy przy bawełnie i zadowolony z tego, że jego życie potoczyło się w trochę innym kierunku, a z drugiej strony syn, który już chce czegoś więcej. Jemu nie odpowiada to, że w restauracji może usiąść tylko na ściśle wyznaczonych miejscach, że jest pogardzany i przede wszystkim - że jego ojciec służy białym. 


Słyszałam już sporo na temat tego, że to produkcja skrojona idealnie pod Oskary i wcale się nie zdziwię jeśli zgarnie kilka nominacji, ale "Kamerdyner" zachwycający na pewno nie jest. Niektóre myśli głównego bohatera były nie na miejscu (jak choćby porównanie życia ciemnoskórych na południu z obozami koncentracyjnymi), niektóre wątki zbyt słabo rozwinięte (taki Kennedy na przykład kilka razy się uśmiechnął i to by było na tyle), a niektóre sceny aż do przesady propagandowe. W skrócie: jest dobrze, ale bez słabych stron się nie obyło.

Tylko do oprawy - wizualnej i muzycznej - się nie przyczepię, a nawet podrzucę wam jeden kawałek, ten chyba najbardziej charakterystyczny: 


_______________________

Zdjęcia stąd.

15 komentarzy:

  1. Chciałabym obejrzeć mimo wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie się Kamerdyner bardzo podobał. Oglądałam go z zapartym tchem i byłam ciekawa każdej kolejnej akcji czy sytuacji jaka będzie mieć miejsce w filmie. Sądzę, że zarówno gra aktorska, jak i cała reszta wchodząca w skład produkcji jest na najwyższym poziomie. Historia bardzo dobrze ukazana (w końcu nie chodziło o pokazanie historii Ameryki, a o historię tego człowieka i jego rodziny). Każdemu polecam obejrzeć ten film. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rany, jak ja nie cierpię tendencyjności i propagandy w filmie! Jestem na to uczulona, nie wiem, czy dam radę obejrzeć ten film, pomimo tego, że jak mówisz, jest nie najgorszy.

    OdpowiedzUsuń
  4. http://img255.imageshack.us/img255/5567/ede82d73ad0a.jpg

    Oh, wait :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Sama nie wiem czy obejrzę tej film, ale prawda- muzyka genialna :)!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jestem ciekawa tego filmu i mam ochotę go obejrzeć mimo wszystko ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie również się podobał, chociaż zbierał raczej słabe recenzje. Ja po prostu nie spodziewałam się niczego innego - amerykański, czasem trochę patetyczny film... No ale wcale niezły, a przynajmniej porządnie zagrany :)))

    Pozdrawiam,
    W.

    OdpowiedzUsuń
  8. Porównanie życia ciemnoskórych na południu z obozami koncentracyjnymi? Dlaczego ktoś miałby używać takiego okrutnego porównania... Jakoś nie jestem przekonana do tego filmu., niestety.

    OdpowiedzUsuń
  9. ostrzę sobie ząbki na ten film już od jakiegoś czasu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj, nie jest, nie jest. Choć i tak uważam, że to bardzo dobry film, ale niestety zbyt zrobiony pod masowego odbiorcę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Trochę nie moja stylistyka. Ale podejrzewam, że Amerykanom film się podoba i rzeczywiście zgarnie kilka Oscarów...

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie obejrzałabym ten film, choć nie jestem pewna, cy trafiłby on w moje gusta.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi się podobał, chociaż końcówka zdecydowanie najgorsza...

    OdpowiedzUsuń
  14. You have the ability to get yourself out of a tricky financial situation.
    Have the right attitude - The best attitude to have to succeed in this business is a mixture of both
    friendly service, and tough business mindset.
    This has caused many inhabitants to turn to payday loans in order to fill the gaps for whatever costs they need.


    Here is my webpage :: payday loan Houston TX

    OdpowiedzUsuń