poniedziałek, 12 sierpnia 2013


Każda książka, którą oddaję wam w ciągu tych dwóch tygodni, jest moim zdaniem bardzo szczególna. W konkursie z SQN sami możecie wybrać, co będzie nagrodą, od MG ktoś dostanie jedną z najsłynniejszych powieści świata, a tym razem dzięki Zyskowi i S-ka wysyłam w świat "Legion"! 

Co w nim takiego niezwykłego? Zacznijmy od tego, że ciężko wam będzie znaleźć w swojej domowej biblioteczce coś grubszego, bo książka Elżbiety Cherezińskiej to ponad siedemset (!) stron tekstu. A skoro już mowa o autorce, nie mam wątpliwości, że jest ona jedną z najlepszych współczesnych polskich pisarek. Jej "Korona śniegu i krwi" nie potrzebuje wcale etykietki naszej wersji "Gry o tron", ona broni się sama. Co oznacza jej tytuł? Możecie to sprawdzić czytając moją krótką rozmowę z panią Cherezińską.

Jeśli jesteście zainteresowani ostatnio wydanym "Legionem", odpowiedzcie krótko na pytanie: Jaki okres w historii Polski stanowi najlepsze tło ciekawej opowieści? Wystarczy rzucenie hasłem lub podanie krótkiego uzasadnienia. 25 sierpnia wylosuję jedną osobę, do której trafi książka sponsorowana przez Wydawnictwo Zysk i S-ka. Warunki uczestnictwa są dwa: adres korespondencyjny na terenie Polski oraz - w przypadku osób anonimowych - podanie adresu e-mail w komentarzu z odpowiedzią.

Oczywiście jest i baner dla dobrych dusz:



Tych, którzy chcą dowiedzieć się czegoś więcej o Zysku i S-ka, który wydaje świetną serię "Poznaj świat" i inne warte uwagi książki, zapraszam na ich profil na facebooku :) Ja też tam jestem:


___________________________________

Aktualizacja: do udziału w rozdaniu zgłosiło się 76 osób, ale książka może powędrować tylko do jednej. Będzie nią anonim o adresie e-mail: ania53@onet.eu. Gratuluję i proszę o podesłanie adresu do wysyłki na maila, a wszystkich pozostałych zapraszam do wzięcia udziału w rozdaniu na facebooku :)

84 komentarze:

  1. Elżbieta Cherezińska udowodniła, że nawet potencjalnie mało ciekawe czasy rozbicia dzielnicowego mogą posłużyć za kanwę intrygującej powieści. Jako że jedną z moich ulubionych epok jest średniowiecze, najchętniej przeczytałabym powieść osadzoną w takich właśnie realiach. A konkretny okres? Może czasy panowania Bolesława Chrobrego? Wtedy jeszcze byliśmy potęgą, liczyliśmy się w Europie, fajnie byłoby poczytać o tym nie w kontekście fantasy :D
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Konkursik <3
    Dobre tło to będzie XVIII wiek, a dokładniej druga połowa, znaczy oświecenie. Dworskie intrygi z jednej strony, rozbiory Polski z drugiej, do tego tak interesujące postacie jak chociażby Jan Potocki, Kołłątaj, Bogusławski, Konarski, Kniaźnin, Karpiński, Trembecki, Krasicki... można wymieniać długo, długo. Ogólnie dużo się działo wtedy w kraju i na świecie (np. loty balonowe!) - ciekawe czasy, które warto by przedstawić w powieści ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana, piękniejesz! To znaczy Twój blog pięknieje, bo napis Magnolie u zaczątku stopki jest po prostu cudowny niczym ja w czystej, materialnej postaci.

    Skoro zaś pytasz o najciekawszy okres w dziejach naszej pięknej biało-czerwonej Polski, to odpowiedź, według mnie, może brzmieć jedynie następująco: Czasy panowania krula Donalda Tuska!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maciek, więcej chwalipięctwa się nie dało :P? Hahaha :D.

      Usuń
    2. No nie? On się wszędzie wepcha z tą swoją skromnością :D Ale za komplement dziękuję, też całkiem lubię ten napis :)

      Usuń
    3. To nie moja wina, że jestem nadskromnym nadczłowiekiem. :3

      Usuń
    4. Hahahaha, już mieliśmy takiego jednego nadczłowieka... prawdopodobnie skończył śmiercią samobójczą, więc uważaj sobie :P. Oczywiście mówię o Hajhitlerze :D.

      Usuń
    5. Trudno stwierdzić czy Hitler był nadczłowiekiem, bo on chyba blond włosy ustanowił jedną z charakterystycznych cech rasy aryjskiej, a sam przecie blondynem nie był. Ja natomiast tak sobie ino paplam. Raczej podobnie nie skończę... :P

      Usuń
    6. Plus z tym samobójstwem to też nie do końca wiadomo :)

      Usuń
  4. Myślę, że dobrym tłem byłyby lata, w których rządził Mieszko I. Uważam, że pierwszy władca Polan, to ciekawy temat książki. Ciekawie byłoby się dowiedzieć więcej o Chrzcie Polski, ewangelizacji i tępieniu przez duchownych pogańskich obrzędów.

    Mój e-mail: abc1102@op.pl

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdecydowanie czasy najnowsze. Tyle się teraz dzieje, że materiału na ciekawe książki starczyłoby kilkunastu pisarzom.

    Pozdrawiam i - jeśli mogę zapraszam na swego bloga: nieidentyczne-polki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Elżbieta Cherezińska kusi już samym swoim nazwiskiem, bo "Koroną śniegu i krwi" wyrobiła o sobie dobre zdanie. Zatem i ja skuszę się na możliwość wygrania jej kolejnej książki :)
    Dla mnie najciekawsze są czasy pierwszych królów Polski - Mieszko I, Bolesław Chrobry. Czasy wojów, walk plemiennych, bóstw słowiańskich wypieranych przez chrześcijaństwo i dzikie bory porastające wtedy nasz kraj, w których niejedno się mogło kryć :)
    Pozdrawiam
    beataalfa@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Pani Elżbieta Cherezińska udowodniła, że nawet rozbicie dzielnicowe może być arcyciekawym materiałem na książkę, więc właściwie chętnie poczytałabym o każdym okresie w historii Polski :) Jeśli muszę jednak wybrać to byłby to okres panowania Władysława Jagiełły.

    OdpowiedzUsuń
  8. Barok - czasy sarmatów i wojen. Coś w stylu Sienkiewicza :) Choć czasy średniowiecza również byłyby świetnym tłem - pani Cherezińska już nam to udowodniła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Do tej pory myślałam, że najciekawsze były te najdawniejsze czasy pod rządami pierwszych Piastów, ewentualnie odzyskiwanie znaczenia Polski po rozdrobnieniu dzielnicowym. Teraz jednak czytam cykl o Kacprze Ryxie i jestem zauroczona odkrywaniem nowych, arcyciekawych czasów Zygmunta Augusta i pierwszych królów elekcyjnych. Pełno tu znanych, niesamowitych postaci historycznych: Kochanowski, Górnicki, Rej, Żółkiewski czy pierwsi drukarze, i środowisk ludzi coraz więcej znaczących, jak wykładowcy i żacy Akademii Krakowskiej czy mieszczanie rosnący w siłę. Trudno się oderwać. :)

    Banerek już obecny.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja chciałabym poczytać o pierwszych królach polskich - Mieszku I, Bolesławie Chrobrym itd. Myślę, że każdego zainteresowałyby ich bitwy, podboje i sojusze.

    Baner: http://readwithnefmi.blogspot.com/p/konkursy.html

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślę, że dobrym tłem byłby okres II wojny światowej, gdyż są to lata rozstrzygające o wielu istotnych sprawach, pełne okrucieństwa i niesprawiedliwości. ;)

    am_aya@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak dla mnie tzw. "dwudziestolecie międzywojenne". Jestem wręcz zauroczona tym okresem w historii Polski. Nie wiem dlaczego ale wydaje mi się, że wtedy ludzie mieli klasę. Drugim "moim ulubionym" okresem w historii jest PRL. Jestem dzieckiem lat 80tych, więc niestety niewiele pamiętam, ale ten w sumie już późny PRL kojarzy mi się ze straszeniem czarną wołgą, wodą z syfonu, wafelkami kuku ruku i lodami bambino! A jakie zbrodnie były drukowane na łamach expressu wieczornego!
    kolodynska.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Moim zdaniem, najlepszym okresem byłyby początki państwa Polskiego, X-XII wiek. Świat średniowieczny był brutalny i niezbadany, może być doskonałym tłem dla powieści przygodowej. Ówczesna polityka, sposób jej uprawiania, wojny, sojusze, wzloty i upadki polskich książąt- to zadowoliłoby również wielbiciela literatury faktu. W tych wiekach można również osadzić powieść fantasy, jest bowiem wiele niepoznanych epizodów (jak na przykład życia naszych legendarnych władców), w niedopowiedzeniach i lukach w naszej wiedzy jest miejsce na magię.

    E-mail: mcbeardy@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Pytanie niby proste, a trudne! Ech... No dobra, próbujemy!
    Obstawiałabym dwudziestolecie międzywojenne. Dlaczego? Niesamowite ciekawe dzieje, Polska w końcu odzyskała niepodległość, chociaż większość już była znużona walkami o nią. Trzeba było odbudować państwo od nowa - toż to wyzwanie! A poza tym: artyści i kawiarnie tamtych lat! Plus dorastanie Kolumbów - czyli najpiękniejszego pokolenia, a otoczenie musiało mieć na to ogromny wpływ. Nadzieje, tradycje, ale i nowoczesność. Rozkwit, ale przeczucie rychłego upadku. Idealne czasy!
    Banerek zaraz się wstawi ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Popieram Martę Kornelię, bo pytanie nie jest łatwe. A ja powiem, że starożytność. Legiony, krwawe wojny, ludobójstwo, niewolnicy, krzyżowanie, rozpusta, grabienie wsi itp. I oczywiście życie w przepychu. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dwudziestolecie międzywojenne. Bo to okres mało hm, eksploatowany. A Cherezińska pisze tak, że każdy okres zdaje się być tym ulubionym właśnie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Niewątpliwie najlepszym okresem w historii, który mógłby posłużyć za tło znakomitej powieści jest wiek XIX i to zarówno na ziemiach polskich, jak i poza granicami naszego państwa. Dobry pisarz znający fakty historyczne z łatwością mógłby osadzić akcję swojej powieści w przededniu powstania listopadowego lub styczniowego, nie zapominając przy tym, że w czasie, gdy naród Polski szykował się do walki narodowowyzwoleńczej, cała Europa przeżywała wiek wynalazków. Zgrabne połączenie walki i nauki byłoby z pewnością bardzo interesujące dla czytelnika. ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jaki okres w historii Polski stanowi najlepsze tło ciekawej opowieści? Cholera ciężko wybrać, bo wszak sporo jest ciekawych, dramatycznych i wielkich wydarzeń w naszych dziejach. Ale wiesz co? Ja bym postawił jednak na ten tragiczny moment tuż przed zaborami - spory, nadzieje, rozczarowania, a potem ogromne rozdarcie i rozpacz. Potęga, która w jednej chwili okazuje się glinianym kolosem.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  20. II wojna światowa - niesie ze sobą najwięcej emocji: od strachu, przez bohaterstwo, zdrady, miłość, nienawiść, przyjaźń, okrucieństwo, pomoc, mnóstwo wątków.. a i realia IIWŚ są bardziej dla ludzi zrozumiałe niż np. też bardzo ciekawego wieku XVII..

    OdpowiedzUsuń
  21. Historia Polski upstrzona jest wieloma tragicznymi i równie wieloma chwalebnymi momentami. Bardzo trudno dokonać wyboru, bo w każdym momencie dzieje się coś, co może być wspaniałym tłem dla kolejnej ciekawej opowieści. Czytałam wiele książek opierających się na II Wojnie Światowej, czytałam o zaborach, o okresie Baroku i o czasach Piastów i każdy z tych okresów jest w pewien sposób magiczny. Mam chyba jednak w sobie ciut tej pierwotnej dzikości i zawsze ciągnie mnie do czasu wielu bożków, czarownic, tajemnej magii, ziołolecznictwa, rytualnych tańców ... tak, ciągnie mnie najbardziej do samych początków. Do plemion, walki o dominację, do zaczątków powstania Państwa Polskiego.

    Banerek oczywiście dodałam na bloga :)
    Pozrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Mhmmm... Ciężko mi cos wymyślec z tego powodu, że nie znam dokładnie historii Polski, aż wstyd się przyznac... Nie znam tak dokładnie jak bym chciała, mimo że możemy się nią szzycic. Przyszły mi na myśl czasy początków Królestwa Polskiego, te dzikie czasy, gdy tak wiele zaczynało się zmieniac, a Polska miała bardzo duże znaczenie w Europie. Czytałam że swego czasu, tak jak teraz niemal w każdym kraju można posłużyc się angielskim , tak wtedy było z językiem polskim.
    Drugim pomysłem jest czas tuż przed wybuchem wojny światowej - ukazanie tego jak nagle i drastycznie zmienił się otaczający ludzi świat, jak niektórzy mieli mylne zdanie, czy też niespodziewali się takiego obrotu spraw. Bohaterstwo, męstwo, poświęcenie... Niby temat do cna przeżarty i przerobiony ale ciągle chwyta za serce.
    Ludzie jednoczą się zazwyczaj dopiero wtedy gdy stają przed obliczem czegoś straszniejszego z czym sami nie potrafią sobie poradzic, - to również możnaby było ukazac.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  24. Czasy Księstwa Warszawskiego...krótki czas w którym wiele się działo. Dużo nagłych zmian, spisków i walki.

    adres email: lukaspoland@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja na tło powieście wybrałabym czasy II wojny światowej- akcje można przecież umieścić w mieście, na polu bitwy, w bunkrze itd. Możliwości jest wiele a ogranicza nas tylko wyobraźnia.
    justynawolny@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  26. Ciężko jest mi odpowiedzieć na pytanie konkursowe, które zadałaś. Każdy okres z historii polski jest naprawdę wyjątkowy jeśli brać go za tło historyczne powieści. Każdy okres różnił się od siebie, miał swoje dobre i złe strony. Osobiście najbardziej uwielbiam okres absurdu - PRL, ale na tło historyczne powieści fantasy nie wiem czy byłoby to idealne miejsce...
    Baner konkursowy zaraz dodam na blog.

    OdpowiedzUsuń
  27. Polska ma najciekawszą historię i każdy okres może być wspaniałym tłem dla powieści. Uwielbiam książki głęboko osadzone w polskiej historii. Najbardziej pasjonuje mnie okres tuż po II wojnie światowej - czasy stalinizmu - lata pięćdziesiąte XXw. O czasach tych dopiero teraz zaczyna się mówić.

    OdpowiedzUsuń
  28. Moim skromnym zdaniem świetnym tłem do powieści byłyby czasy PRL-u. Jest to okres, który wciąż eksploatujemy. Nie wiem, czy jest jakiś przystępniejszy sposób przyswojenia młodym ludziom wiedzy słowem pisanym, niż dobra powieść, która ukazuje prawdziwe życie codzienne w danych czasach. Dlatego zarówno budowanie stalinizmu, jak i odwilż 1956 roku, marzec '68, Wybrzeże i stan wojenny byłyby wdzięcznymi tematami, bo sam PRL jest okresem nie tylko ciekawym, ale też przewrotnym, wielobarwnym i nadal niedokładnie znanym.

    Nie piszę anonimowo, ale na blogu nie ma mojego normalnego maila, więc podaję tutaj: ninanegi@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Jagiellonowie czyli złoty wiek. Polska potęgą Europy, oj byłoby o czym pisać :)
    http://qltura.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Wydaje mi się, że najlepszym tłem na opowiadanie byłby okres II wojny światowej. Ściślej chodzi mi o ukazanie morderczej walki partyzanckiej, która była najlepiej zorganizowana, właśnie w naszym kraju. Polacy musieli sobie poradzić mimo, że nie posiadali broni, zapasów i wykwalifikowanych żołnierzy. Każdy brał się za walkę o wolność i to jest dla mnie najpiękniejsze i jednocześnie pociągające. Jest to mój najciekawszy okres w historii. Bardzo dużo złego się działo na świecie, a ludzie w obliczu wojny zmieniali się nie do poznania. Uważam, że warto przyjrzeć się tym przemianom.

    email: krycho.25@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  31. MOIM ZDANIE SĄ TO POWSTANIA DLATEGO ŻE TAM POLACY MOGLI NAPRAWDĘ POKAZAĆ CO ZNACZĄ DLA POLSKI ZWYKLI LUDZIE A TERAZ MOŻEMY TO TYM CZYTAĆ krzemin8@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  32. agatastasiuk1989@o2.pl
    Według mnie najlepszym tłem historycznym są czasy II wojny światowej. Chodzi mi tu przede wszystkim o losy zwykłych ludzi w czasie wojny, nie o samę walki zbrojne. Wiele osób zostało wtedy siłą rozłączone z rodziną, przez lata nie wiedząc co się stało z ich bliskimi, gdzie się znajdują czy w ogóle żyją. Jest wiele takich historii i uważam, że warto im się przyjrzeć , gdyż są to losy prawdziwych ludzi, którym przyszło żyć w tamtych tragicznych czasach, a nie wymyślonych bohaterów literackich.

    OdpowiedzUsuń
  33. Oczywiście niezaprzeczalnie i niezmiennie najlepszym tłem dla opowieści jest okres II wojny światowej. Dlaczego? Wszystko działo się nie aż tak całkiem dawno, ale też nie całkiem niedawno - co daje ewentualnemu czytelnikowi zarys tego, jak w rzeczywistości wygląda wojna, życie zwyczajnych ludzi, bohaterstwo i śmierć na porządku dziennym... zarys historii, której częścią mógłby być każdy z nas.

    e-mail: mara180893@gmail.com
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. X/XI wiek - okres kiedy pogaństwo było dominujące i bardzo powoli wypierane przez nową religię. Czasy te nie są też dokładnie znane więc można puścić wodze fantazji (tak jak np. Bunsch) ;)

    Pozdrawiam

    onie.puszyslaw@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Okres panowania mojego ulubionego władcy Kazimierza I Odnowiciela - czasy spajania Polski, buntu pogan i ekspansji chrześcijaństwa.

    barbara.russa@gmail.com

    OdpowiedzUsuń


  36. Okres walki podziemia niepodległościowego z okupacją sowiecką po zakończeniu II wojny światowej; mroczne? lata 1945-56, to jeden z najsłabiej poznanych rozdziałów naszej najnowszej historii - nie łatwo wytłumaczyć, że "wyzwolenie" nie było kresem walki ...na szczęście ostatni czas przynosi coraz więcej wiedzy upamiętniających działania "żołnierzy wyklętych".

    Nie jest to na pewno 'najbarwniejszy okres' - ale takim inspirującym dla powieści tłem może być zapewne: jego tajemniczość, liczne niedopowiedzenia, kontrowersyjność ocen, wielość motywów, jakimi kierowały się żyjące w nim osoby ...
    Ciekawe...

    pozdrawiam
    Magdalena
    magdamus@gazeta.pl

    OdpowiedzUsuń
  37. Najciekawszym okresem w histrii Polski jest wiek XX. Najpierw brak naszej ojczyzny na mapie, potem I Wojna Świtaowa, dwudziestolecie międzywojenne. II wojna Światowa, następnie rząd rosyjski, papież Polak, stan wojenny, aż nareszcie wolna Polska!

    thrish10213@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Powiem tak; czasy ciemnego wczesnego średniowiecza kiedy to inkwizycja siała postrach wśród pospólstwa, kiedy to kler "kościół" wiódł prym, niósł "oświecenie" - w rzeczywistości mamonę, zepsucie śmierć.

    Powiem szczerze że sporo czytam i nie trafiłem jeszcze na pozycje literacką obok "Imię róży" Umberto Ecko ( chyba nie pomyliłem autora), która by w prosty, ciekawy a zarazem zgodny z prawda historyczną ukazywała, demaskowała te ciemne karty Kościoła, a zestawiając to z życiem prostych chłopów, parobków i tych co ważyli się nazywać ich panami powinno dać rewelacyjny klimat i efekt, wiec czekam

    harykeogh32@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli uważasz "Imię róży" za powieść zgodną z realiami historycznymi to wypada mi tylko pogratulować ignorancji i odesłać do publikacji np. dr Pawła Krasa albo prof. Stanisława Byliny dot. inkwizycji.

      Usuń
  39. Lata 70-te ubiegłego stulecia są wg mnie ciekawym okresem w historii Polski. Żadnych powstań, wojen, inkwizycji, tylko życie zwykłych ludzi. Szare i kolorowe jednocześnie.

    eliza.siudowska@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  40. Moja propozycja to czasy PRLu, bo chociaż to było tak niedawno temu to ludzie urodzeni w latach dziewięćdziesiątych i później mają problem ze skojarzeniem z tym okresem czegoś więcej niż pojedynczych haseł takich jak stan wojenny, Solidarność albo obrady okrągłego stołu usłyszanych na historii w szkole.

    ania53@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  41. Jaki okres w historii Polski stanowi najlepsze tło ciekawej opowieści? Bardzo interesuje mnie okres II wojny światowej i uważam, że te lata, ta udręka i cierpienie zasługują na szersze uwzględnienia w literaturze.

    pozdrawiam
    monis767@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  42. Okres życia Jadwigi Andegaweńskiej- patronka Polaków. "Była idealnym władcą, który przekładał dobro państwa nad swoje przyjemności, czy nawet życie. Zamiast wyjść za swojego ukochanego postanowiła w celach politycznych wyjść za Władysława Jagiełło. z chęcią oddawała swoje klejnoty i bogactwa na rzecz uniwersytetu Krakowskiego i dla biednych."
    marfta@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  43. Myślę że okres wojny z krzyżakami. Toczyło się w tym czasie wiele bitw o których chętnie bym przeczytała.
    mojkop97@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Wczesne lata powojenne, to lata dzieciństwa mojego taty, mimo wielu jego opowieści dla mnie nadal zbyt tajemnicze...

    OdpowiedzUsuń
  45. Jestem ogromnie zainteresowana książką. II wojna światowa to moja obsesja.
    I to powieści umiejscowione właśnie w tym okresie są najciekawsze. Wojna jest sprawdzianem dla ludzkich uczuć, zachowania i postępowania.

    OdpowiedzUsuń
  46. A ja proponuję panowanie Mieszka I. Okres, o którym w dalszym ciągu wiemy niewiele, skrywający wiele tajemnic, dający przez to ogromne możliwości kreowania własnej wersji rzeczywistości. Doskonałe tło dla brutalnych, niechby i fantastyczno-magicznych powieści.

    OdpowiedzUsuń
  47. Jaki okres w historii Polski stanowi najlepsze tło ciekawej opowieści?
    Moim zdaniem doskonałym tłem dla ciekawej opowieści są początkowe dekady powojenne, ponieważ wraz z aspektami historycznymi zawierają one ciekawe aspekty psychologi społeczeństwa.
    e-mail: karola_b@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  48. Najlepsze tło? PRL - groteska, abstrakcja i liczne absurdy - niczym w Misiu.
    kolodziejeje@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  49. hmmmm waham się między dwoma takimi czasami. Średniowiecze oraz okres II WŚ, czyli bardzo typowo. Średniowiecze wraz ze swoją tajemniczością, intrygującymi realiami, zabobonami i wierzeniami zawsze jest malowniczym tłem opowieści. Natomiast gdybym chciała się skupić na ludziach, na wyborach, ich czynach postawiłabym na okres wojenny pełen emocjonujacyh ludzkich historii.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  50. Każdy okres może być ciekawy do osadzenia ciekawej opowieści. Mnie ciekawi pierwszy rok po II wojnie światowej, gdy Polska podnosiła się po tragicznych wydarzeniach.

    patryk.karwowski2@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  51. Moim zdaniem bardzo ciekaw mogłaby być książka traktująca o Bolesławie Śmiałym, który jak wiadomy był bardzo energicznym i wybuchowym człowiekiem. Popadł on w konflikt z kościołem, który jak wiadomo łatwo win nie darowuje, a więc na pewno można wokół tego zdarzenia usnuć bardzo ciekawą fabułę.

    Pozdrawiam, Piotr
    derufin90@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  52. Moim zdaniem będzie to: średniowiecze. Przenikające przez siebie religia i magia. Wszechobecne intrygi dworskie, sukcesje, bezprawność panów, zabobonność chłopów, zarazy, inkwizycje, niuanse dyplomatyczne, bitwy i wielka polityka - a to wszystko owiane mgłą i tajemnicą.

    Pozdrawiam, Paulina Wiktoria
    86paulina@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  53. Średniowiecze - okres ciągle najmniej poznany i przez to bardzo tajemniczy i intrygujący. Wiemy tylko to co kronikarze raczyli napisać a i tak nie ma pewności czy nam nie ściemniają... Pozdrawiam Piotr kacperilawia@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  54. Jak dla mnie dobrym okresem byłby okres zaborów, a dokładniej w trakcie powstań listopadowych bądź styczniowych.

    OdpowiedzUsuń
  55. Jeżeli o mnie chodzi to zamierzchłe czasy-czasy rządów Mieszka I tak fantastycznie opisywanych w książkach Karola Bunscha.
    jolunia559@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  56. Jaki okres historyczny stanowi najlepsze tło dla ciekawej opowieści? Zakreślę go dość szeroko. Nie potrafię udzielić innej odpowiedzi niż: mój ulubiony wiek XX. Dlaczego jest mój ulubiony? Być może dlatego, że zdążyłam się jeszcze na niego załapać, jeśli chodzi o datę urodzenia? Może dlatego, że choć niektóre z jego ważniejszych wydarzeń miały miejsce dziesiątki lat temu, po dziś dzień odczuwamy ich skutki? A może po prostu dlatego, że gdyby przyszło do tworzenia tła dla ciekawej opowieści... to w wieku XX naprawdę jest z czego wybierać! Dwie wojny światowe i jedna zimna. Ludobójstwo, miliony zmarnowanych żywotów, zszargane losy i zawiedzione nadzieje. A z drugiej strony - 11 listopada, ogromny majstersztyk, o którym zapominamy na tle gloryfikacji kolejnych nieudanych powstań. Walka o utrzymanie granic, o przeżycie, mozolna odbudowa, której wysiłek został zaprzepaszczony największym konfliktem, jaki zna historia. Nowa niewola. I w końcu temat, który jako tło obrała sobie Cherezińska w "Legionie"... Jak dotąd jedyna znana mi powieść go poruszająca.

    blawoj[małpa]o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  57. Moim zdaniem jest to okres stanu wojennego w latach 1981-1983, ponieważ można dość interesująco opisać losy przeciętnych ludzi, jak sobie radzili w tak trudnym okresie i z domieszką tajemniczości oraz w połączeniu z ciekawą historią (zmyśloną, bądź która miała miejsce) , można stworzyć powieść kryminalną lub sensacyjną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem jest to okres stanu wojennego w latach 1981-1983, ponieważ można dość interesująco opisać losy przeciętnych ludzi, jak sobie radzili w tak trudnym okresie i z domieszką tajemniczości oraz w połączeniu z ciekawą historią (zmyśloną, bądź która miała miejsce) , można stworzyć powieść kryminalną lub sensacyjną.

      Wrzucam jeszcze raz bo zapomniałem o mailu :)
      tomek_tj@autograf.pl

      Usuń
  58. Historia Polski obfituje w wiele niesamowitych wydarzeń, gotowe tła dla powieści sensacyjnych.
    Ale jeśli trzeba wybrać jeden okres w dziejach Polski to moim zdaniem najlepszy byłby czas kiedy Polska była pod zaborami. Jest to czas walki Polaków o zachowanie swojej tożsamości i pozostania jednym narodem. Czas przygotowań do powstań: listopadowego i styczniowego, obfitujących w spiski i zdrady. Można w takiej powieści ukazać rożne zachowania Polaków w obliczu walk powstańczych: walki żołnierzy, pomoc udzielana powstańcom przez dwory. Jest to też okres dbałości o krzewienie wśród Polaków i w świecie polskiej kultury i pokazywanie światu, że Polska nie zginęła ;)

    agcia.k@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  59. E.Cherezińska udowodniła , że potrafi odnaleźć się w każdej epoce . Pamiętam spotkałem się z jej książką " Byłam sekretarką Rumkowskiego" - świetna fabuła - czytało się jednym tchem, dlatego na każdą jej powieść czekam z utęsknieniem. Polska zawsze była głodna literatury na swój temat, a już proza historyczna po okresie cenzury i pewnego wypaczenia w szczególności. Co do potrzeby opublikowania powieści historycznej myślę o dwóch okresach : pierwszy to odzyskanie niepodległości w 1918 roku oraz drugi to 1989 r - kształtowanie się nowej rzeczywistości systemu kapitalistycznego i rządzących nim reguł, gdzie przemiany ustrojowe zaczęły rozliczać odchodzącą przeszłość nie mniej interesującą niż czasy poprzednich stuleci.

    morghan@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  60. Nie ukrywam, że dla mnie rządzi średniowiecze :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  61. Jaki okres w historii Polski stanowi najlepsze tło ciekawej opowieści? Okres panowania Jagiellonów - niby wiemy, że byli Krzyżacy, znamy Jadwigę, ale pole do popisu dla Autora powieści historycznej wciąż pozostaje szerokie:-)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  62. Czasy PRL
    adam1995mada@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  63. Okres II Wojny Światowej
    mar071088@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  64. Myślę, że najciekawszym okresem w historii Polski są lata 1952-1989, czyli PRL. Niektórzy wspominają te czasy z sentymentem, bo choć czasy były ciężkie, ludzie dzielili się tym co mieli, pomagali sobie wykorzystując różne "dojścia", dzieci bawiły się bez komputerów i nowinek techniki...inni mówią o tych czasach z dramatyzmem - strajki, walki, chęć wyzwolenia, śmiertelne ofiary i brak towarów na półkach. Ten okres ma różne oblicza, można pisać o nim w kontekście historycznym albo przedatwić życie konkretnej rodziny, społeczności czy jednostki. Inspiracji jest tu mnóstwo :)

    edyta.cha@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  65. Okiem wyobraźni widzę świetny kryminał usadowiony w okresie 20-lecia międzywojennego. W tle widzę Józefa Piłsudskiego i jego kobiety, zazdrość, miłość, nienawiść. Paderewski, Dmowski, Mościcki, w tle rodzący się świat Hitlera. Oj, mogłoby się tutaj dziać. Czekam na wydanie i kupuję.
    batonzo@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  66. Okres panowania Henryka Walezego, krótki, ale ciekawa powieść by się mogła z niego zrodzić. ;)

    t.zet@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  67. Okres unii polsko -litewskiej. Mój ulubiony okres w dziejach naszego państwa.

    donpedro9@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  68. Osobiście sądzę, że każdy okres historyczny naszej ojczyzny byłby doskonałym tematem książki czy też filmu.
    Jednakże chętnie przeczytałabym książkę o czasie zaborów, w tym o zaborze austriackim jako, że pochodzę z Galicji.
    gut.anna1@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  69. anna_matt@wp.pl
    Bardzo fajnie czytałoby mi się książkę z czasów polskiego renesansu, baroku lub rokoko. Ten cały przepych, gierki polityczne, bale, romanse polityczne i te zachaczające o mezalians, piękne suknie ale i niebezpieczeństwa czychające w brudnych uliczkach. W dodatku jeśli książka opierałaby się fabułą o romans kryminalny (coś w stylu arsene lupin) to byłoby cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  70. II Wojna Światowa - choć powstało już tyyyle książek, chciałoby się jeszcze więcej!

    Pozdrawiam,

    79magda (maupa) wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  71. Dla mnie najciekawszym okresem w historii Polski są czasy piastowskie. Z wielką przyjemnością przeczytałabym o początkach naszego państwa, o ludziach tej epoki, ich problemach i walce o zapisanie się na kartach historii.

    joannasobczak89@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  72. Jak dla mnie idealnym tematem są dzieje z niemal całego XVI wieku. Z jednej strony potop szwedzki, z drugiej potyczki z Tatarami, czy Kozakami, no i wiecznie niebezpieczna i niegodna zaufania Rosja. Krótko mówiąc - trzeba było się pilnować z każdej możliwej strony, co z perspektywy pisarza rodzi bardzo szerokie perspektywy do knucia intryg, gierek politycznych i rzecz jasna zdrad. A wszystko to przy akompaniamencie kopyt naszej wspaniałej husarii :)

    Pozdrawiam!
    k.szulewa@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  73. Złoty wiek dziejów Polski - bogaty XVI :)

    OdpowiedzUsuń