wtorek, 6 sierpnia 2013

Poznaj Jane Eyre #konkurs


Konkurs na zdjęcie książki jeszcze trwa, ale ja zapraszam już do udziału w kolejnym, w końcu druga rocznica istnienia Magnolii coraz bliżej. Tym razem będzie trochę prościej, ale też trudniej, bo zdążyłam się już przekonać, że im mniej trzeba zrobić, tym więcej osób się za to zabiera :) 

Najlepsza część dzisiejszego wpisu to nagroda. Jest nią książka, która jeszcze nie miała swojej premiery (do kogoś z was trafi niedługo po ukazaniu się w księgarniach), ale już narobiła szumu w blogosferze literackiej. Powodem zainteresowania tym tytułem jest oczywiście autorka, Charlotte Bronte, której twórczość zalicza się do klasyki - nie tylko angielskiej, ale i światowej. 

Jak zdobyć "Jane Eyre. Autobiografię"? Wystarczy wypisać, które książki sióstr Bronte już znacie (Wichrowe wzgórza? Lokatorkę Wildfell Hall? Shirley? Profesora? A może samą Jane Eyre?). Oczywiście to, że nie czytaliście żadnej, nie wyklucza was to z udziału w rozdaniu (można wspomnieć na przykład o tym, które macie w planach). Jeśli zgłaszacie się jako osoby anonimowe, koniecznie zostawcie w komentarzu także swój adres e-mail. Na wasze zgłoszenia czekam do 20 sierpnia, potem wylosuję jedną osobę, do której trafi książka, a to wszystko dzięki uprzejmości Wydawnictwa MG, sponsora nagrody! Uwaga: W konkursie mogą wziąć udział osoby z adresem korespondencyjnym na terenie Polski.

Tradycyjnie proszę tych, którzy mają u siebie trochę miejsca (na blogu, na facebooku, twitterze...), o zaproszenie innych do udziału:



Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej o sponsorze nagrody, zapraszam do zapoznania się z moją rozmową (o książkach i nie tylko) z panią Ewą Dorotą Malinowską-Grupińską oraz oczywiście do śledzenia MG na facebooku


___________________________________

Aktualizacja: do udziału w rozdaniu zgłosiło się 99 osób, to chyba rekord :) Niestety wylosować mogłam tylko jedną, oto ona:

Gratuluję Marcie z naPIĘKNIEJ i proszę o podesłanie adresu do wysyłki na maila lub na facebooku, a wszystkich pozostałych zapraszam do wzięcia udziału w konkursie z panią Cherezińską.

107 komentarzy:

  1. Mam za sobą "Wichrowe wzgórza" i byłam oczarowana. Tym całym klimatem i sposobem prowadzenia narracji. Książka, jak i sama historia mnie oczarowała :D
    Jane Eyre mam w planach, bo póki co znam tylko ekranizację i też ku mojemu zdziwieniu bardzo mi się podobała :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Siostry Bronte znam tylko ze słyszenia. Taka prawda. Jednakże na chwilę obecną na mojej półce czekają na uwagę "Wichrowe Wzgórza", które chcę jeszcze w tym roku przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wichrowe Wzgórza czeka na mnie, tak bardzo che to przeczytać i tak bardzo boję się szybkiej przygody z tą książką. Jane Eyre obiło mi się o uszy, ale bardzo chciałabym przeczytać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam cały czas w planach "Wichrowe wzgórza", w mojej głowie już obrosły taką legendą, że właściwie boję się rozczarowania. Ale z drugiej strony nie chce mi się wierzyć, że mogą rozczarować.

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje siostry Bronte, moja Charlotte... :)
    Z dorobku rodzeństwa czytałam: "Wichrowe Wzgórza", "Agnes Grey", "Lokatorkę Wildfell Hall", "Shirley" i ową "Jane Eyre". I wszystkie wręcz uwielbiam. Jedne mniej, inne bardziej, JE najbardziej i dlatego też zgłaszam się.

    PS. Spełnia się powolutku Twoje marzenie o wydaniu wszystkich książek sióstr w tej charakterystycznej oprawie MG, co?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! :) Fajnie byłoby zobaczyć w tej serii też Vilette i Wichrowe wzgórza, ale nie narzekam, bo teraz Autobiografia, a we wrześniu "Charlotte Bronte i jej siostry śpiące" :))

      Usuń
  6. Ja już książkę mam, ale życzę wszystkim powodzenia :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja ukochana to Dziwne losy Jane Eyre.Tak naprawdę to od tej książki wszystko się zaczęło,moja miłość do siostrzyczek i trawa to-hm-czterdzieści lat!
    jolunia559@wp.pl!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Znak wznowił edycję "Wichrowych wzgórz", książki, którą mam w planach czytelniczych już od bardzo długiego czasu. Obecna okładka jest fenomenalna! Przyciąga wzrok i hipnotyzuje czytelnika, dlatego gdy tylko zdobędę jakieś fundusze na książki, w pierwszej kolejności kupię tę.

    Pozdrawiam serdecznie
    nieidentyczna
    zuniek@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie będę oryginalna, do tej pory poznałam tylko "Wichrowe Wzgórza", ale dostarczyły mi one bardzo intensywnych przeżyć:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Na razie mam za sobą tylko "Wichrowe wzgórza", a to dzięki akcji "wspólne czytanie" nakanapie.pl :) Pomimo tego, iż tytuł niejednokrotnie rzucał mi się w oczy, jakoś omijałam tę książkę. Ale akcja była naprawdę interesująca i ciekawa, zwłaszcza że można było poznać na bieżąco opinie innych czytelników. I cieszę się ogromnie, że wzięłam w niej udział. Od tamtej pory często spotykałam się z recenzjami książek sióstr Bronte, ale żadna nie trafiła w moje ręce. Może tym razem będzie inaczej? ;)
    Baner oczywiście zamieszczony na blogu.
    Pozdrawiam
    m.tesna@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspólne czytanie "Wichrowych wzgórz" - to było coś :)

      Usuń
  11. Niestety nie miałem jeszcze przyjemności, żeby przeczytać którąś z pozycji pani Charlotte Bronte, a z miłą i wielką chęcią jeżeli trafi się owa okazja bym się do tego zabrał jako pasjonat znakomitej literatury :)

    Pozdrowienia,
    Piotr Adamczyk

    piotrtomaszadamczyk@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Siostry Bronte uwielbiam (aktualnie czytam biografię pióra Anny Przedpełskiej - Trzeciakowskiej - coś wspaniałego!) i już sporo książek sióstr mam za sobą. Przeczytałam "Agnes Grey", "Lokatorkę Wildfell Hall", "Profesora", "Wichrowe Wzgórza" oraz samą "Janę Eyre", którą poznałam jako pierwszą. A że marzy mi się posiadanie na półce Jane, szczególnie w wydaniu MG, zgłaszam się :)
    brulion.literacki@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  13. "Wichrowe wzgórza" i "Dziwne losy Jane Eyre" przeczytałam po obejrzeniu ekranizacji. Filmy były niesamowicie poruszające, więc skusiłam się na książki i nie zawiodłam się wcale. Autorka tak potrafiła opisać uczucia i emocje, że niejednokrotnie miałam dreszcze na skórze. Chętnie sięgnę po dalszą twórczość sióstr Bronte.
    Pozdrawiam
    beataalfa@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat "Wichrowe wzgórza" nie są autorstwa Charlotte, ale jej siostry Emily, chociaż istnieją teorie (bardzo prawdopodobne), według których wszystkie dzieła podpisywane nazwiskiem sióstr zostały napisane przez jedną z nich (Charlotte właśnie) :)

      Usuń
    2. Zależy jak spojrzeć, z tym bardzo prawdopodobne. Mnie osobiście przekonały opowieści pani Przedpełskiej-Trzeciakowskiej, chociaż już wcześniej stawiano podobne zarzuty autorkom.
      No i styl Emily i Charlotty - dwa różne światy. Chociaż podobnież pan Eryk Ostrowski ma to wszystko troszkę podważyć...

      Usuń
    3. Napisałam "bardzo prawdopodobnie" właśnie pod wpływem słów pana Ostrowskiego, z którym był przeprowadzany wywiad w radiowej dwójce. Wspominał on o tym, że Charlotte chciała zapewnić finansową stabilizację siostrom w razie gdyby coś jej się stało. Jego argumentacja brzmiała całkiem logicznie. A z tymi stylami to rzeczywiście się rozmijają, książki Anny już bardziej przypominają stylem Charlottę :)

      Usuń
  14. Z dzieł sióstr Brontë czytałam jedynie 'Wichrowe wzgórza', które wybrałam sobie jako jedną z lektur maturalnych. Podobał mi się jej mroczny klimat. W planach mam jeszcze 'Dziwne losy Jane Eyre' i jeśli nadarzy się okazja to przeczytam pozostałe książki, bo uwielbiam książki z XIX-wiecznej Anglii.

    OdpowiedzUsuń
  15. Zachęcam wszystkich do udziału w konkursie, bo książka jest wspaniała. Ja już jej lekturę mam za sobą, więc tym razem nie wysyłam swojego zgłoszenia. ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Znam się już z "Profesorem". Trochę mnie rozczarował, jednak nie na tyle, bym odmówiła "Wichrowym Wzgórzom". Właśnie pakuje te pozycje do wakacyjnej torby ;-)

    magdaanna 89[malpka]gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale fajny konkurs, muszę wziąć udział!

    Czytałam dotąd "Jane Eyre", "Wichrowe wzgórza" i "Lokatorkę Wildfell Hall". Na półce grzecznie czekają zaś "Profesor" i "Agnes Grey".

    OdpowiedzUsuń
  18. Wichrowe wzgórza bardzo mi sie spodobala.
    sybirek121@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Konkurs super! :) Na szczęście ja już mam swój egzemplarz, nawet zaczęłam czytać, więc dam szansę innym na wygranie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. Swoją przygodę z twórczością sióstr Bronte zaczęłam kilka miesięcy temu od "Wichrowych wzgórz" (oczywiście), a następnie sięgnęłam po "Dziwne losy Jane Eyre". Na pewno na tym się to nie skończy, bo jakże mogłabym nie przeczytać dzieła najmłodszej z sióstr czyli np. "Agnes Grey".

    Zapomniałam o podaniu maila:) - m.marlena@autograf.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Zgłaszam się do konkursu :)
    Do tej pory przeczytałam "Wichrowe wzgórza" oraz "Dziwne losy Jane Eyre". Chciałabym przeczytać pozostałe książki sióstr, szczególnie po tym jak zostały wznowione przez wydawnictwo MG.

    OdpowiedzUsuń
  23. Dotychczas miałam okazję zapoznać się jedynie z Emily, której Wichrowe Wzgórza oczarowały mnie dobrych parę lat temu i do dziś jest to jedna z najlepszych książek, jakie w życiu przeczytałam oraz Charlotte, dzięki Shirley i właśnie Jane Eyre. Twórczość Anne wciąż jeszcze przede mną, i całe szczęście. :) I tak czytałam i marzyłam, żeby MG wydało właśnie WW i JE, a tu proszę, także bardzo się cieszę. :)
    cyanidesuicide@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. Czytałam jedynie "Wichrowe wzgórza" :).

    OdpowiedzUsuń
  25. Wow, ile osób się zgłosiło :D. Nic dziwnego, zapragnęłam tej książki ledwo na nią spojrzałam :D. Też się zgłaszam, oczywiście. Czytałam "Wichrowe wzgórze" i "Jane Eyre", tę nie wiem już ile razy. Co jakiś czas muszę odświeżyć. I to niestety na razie tyle, ale na półce czeka "Lokatorka...". Pozdrawiam :).
    cyriaanne@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam na swoim koncie tylko dwie książki sióstr Bronte, ale mam nadzieję na więcej ;)Bardzo dawno temu przeczytałam "Jane Eyre" i byłam zachwycona, więc kiedy niedawno znalazłam w mojej bibliotece "Wichrowe wzgórza" od razu wzięłam i pochłonęłam jednym tchem :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Od dłuższego czasu marzy mi się przeczytać "Profesora", a "Wichrowe wzgórza" obecnie chodzą mi po głowie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja niestety nie czytałam żadnej książki sióstr Bronte jednak mam w planach "Profesora".

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  29. "Wichrowe Wzgórza" były pierwszą poważną książką, jaką przecztałam po angielsku. Z początku trochę się bałam, że z tego powodu trudno mi będzie jej ulec, jednak szybko przepadłam. Stosunkowo niedawno czytałam też Shirley, która może na kolana mnie nie powaliła ale i tak bardzo polubiłam jej klimat. Na półce czeka jeszcze "Agnes Grey" i "Lokatorka Wildfell Hall", również po angielsku.

    alison2blog@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Jane Eyre nie znam. Ale chętnie przeczytam książkę. Dawno nie miałam w rękach takiej literatury.

    Anna
    anna_julia@poczta.onet.pl

    Baner:
    http://aniawniebieskiejkuchni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. kiedyś czytałam "Wichrowe Wzgórza", ale było to już tak dawno temu, że konieczne jest odświeżenie pamięci

    agasam9@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  32. Znam tylko "Wichrowe Wzgórza" i zawsze miałam mieszane uczucia w stosunku do tej książki. Niektóre elementy świata przedstawionego mi się podobał, inne mnie irytowały. Zawsze byłam ciekawa "Jane Eyre", ale jakoś nigdy książka nie wpadła mi sama w ręce, więc dotychczas nie miałam okazji jej przeczytać. W przyszłości planuję jednak nadrobić zaległości... :)

    sol4me@o2.pl

    Banner w moim blogu, w lewym pasku bocznym wg daty. Na bloga przy okazji zapraszam, choć tematyka jest całkiem inna (aczkolwiek recenzje książek też się czasem trafiają):
    http://turystycznyprzewodnik.blogspot.com/

    Postaram się tu zaglądać częściej,
    Pozdrawiam
    Sol

    OdpowiedzUsuń
  33. Czytałam Wichrowe wzgórza i byłam zachwycona
    justynawolny@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  34. Cześć:)
    przeczytałam "Jane Eyre" i obejrzałam nawet dwie adaptacje filmowe. Książkę posiadam osobiście i jestem z niej bardzo zadowolona, na pewno kiedyś wrócę do urokliwego pana Rochestera:)
    A "Wichrowe Wzgórza" miał mój dziadek, więc to jest bardzo dobry pomysł, by ją pożyczyć i przeczytać, gdy skończę obecną książkę.
    Pozdrawiam ciepło!

    joanna.jag@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja nie czytałam żadnej książki sióstr Brontë, ale za to oglądałam filmy:
    Dwie wersje "Wichrowych wzgórz" Emily Brontë oraz dwie wersje "Jane Eyre" Charlotte Brontë.
    Pozdrawiam!

    elenka_92@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  36. Uwielbiam powieści sióstr Bronte. "Lokatorkę Wildfell Hall" czytałam jednym tchem tak samo było z "Jane Eyre".Uwilbiam powieści w tym stylu i choć czytam mnóstwo innych książek ten gatunek należy do moich ukochanych :)
    eliza889@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Za sobą mam "Agnes Grey" i oczywiście klasykę czyli "Wichrowe Wzgórza".
    kolodziejeje@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Planuję przeczytać "Wichrowe wzgórza" i "Shirley"
    Pozdrawiam,
    kwiatusia1@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie mam, ani nie czytałam żadnej książki sióstr Brontë.
    Natomiast z chłopakiem oglądałam kiedyś "Jane Eyre".

    I jeśli wygram to z pewnością przeczytam. :)

    eyesOFsoul90@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja też mam nadzieję, że wydadzą wszystkie książki Sióstr w tej serii, mimo że właśnie rozpoczęłam lekturę "Agnes Grey" i znalazłam tam (zbyt?) wiele brakujących przecinków.
    Oprócz czytanej właśnie "Agnes Grey" znam - jakżeby inaczej! ;) - "Wichrowe wzgórza".
    A ten drugi banner jest świetny, zajmujesz się może grafiką? Bo dobrze ci wychodzi. ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja ostatnio przeczytałam "Wichrowe wzgórza" i byłam zachwycona! Ekranizacją trochę mniej, ale to chyba dosyć częste zjawisko;)
    W planach mam przeczytanie wszystkich książek sióstr Bronte, dlatego z wielką przyjemnością zgłaszam się do tego konkursu. Kto wie, może się uda zdobyć owy egzemplarz;)
    Pozdrawiam, Marta/naPIĘKNEJ

    OdpowiedzUsuń
  42. "Wichrowe wzgórza" dla mnie rewelacja. "Jane Eyre" z przyjemnością zabiorę na urlop. Umili mi podróż i pobyt. Słońce, leżak i książka to mój ulubiony relaks.

    OdpowiedzUsuń
  43. Tylko "Wichrowe wzgórza", ale przecież wszystko można nadrobić, prawda?:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Do "Wichrowych Wzgórz" wracam co roku jesienią, kiedy pogoda za oknem staje się podobna do tej panującej w powieści. Niestety "Lokatorka Wildfell Hall" już mnie tak nie urzekła.

    eliza.siudowska@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  45. Przeczytałam "Wichrowe Wzgórza" i właśnie "Dziwne losy Jane Eyre". Obie książki bardzo mi się podobały i dostały ode mnie nieprzyzwoicie wręcz pozytywne opinie na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Mam i czytałam "Wichrowe wzgórza" już dwa razy, również "Dziwne losy Jane Eyre" mam i czytałam dwa razy. Na pozostałe mam nadzieję.

    OdpowiedzUsuń
  47. WITAM PRZECZYTAŁEM WICHROWE WZGÓRZA TROCHĘ Z NUDÓW PODKRADŁEM ŻONIE I MI SIĘ SPODOBAŁA CHĘTNIE PRZECZYTAM NASTĘPNE krzemin8@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  48. przeczytałam jak dotąd tylko Dziwne losy Jane Eyre, widziałam też ekranizację i wiem, że na tym nie skończy się moja przygoda z twórczością Bronte :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Póki co tylko "Wichrowe wzgórza".

    a.filipowska@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  50. Miałam okazję czytać książki sióstr Bronte. Jako pierwszą czytałam „Jane Eyre” Charlotte Bronte. Jest to jedna z moich ulubionych książek i do tej pory udało mi się ją przeczytać już kilka razy. Miałam okazję obejrzeć też ekranizację tej powieści z Mią Wasikowską w roli Jane Eyre. Drugą książką jaką czytałam są „Wichrowe Wzgórza” Emily Jane Bronte. Mroczna powieść, która skradła moja serce.

    chemasia@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  51. Nie, nie znam żadnej powieści tej autorki.

    marysienka1924@o2.pl

    https://www.facebook.com/zofia.przybylska.7/posts/547483061966088

    OdpowiedzUsuń
  52. Zgłaszam się! :)
    e-mail: inka144@interia.pl

    Do tej pory udało się przeczytać "Wichrowe wzgórza", "Profesora" i "Dziwne losy Jane Eyre". Wszystkie były niesamowite i bardzo mi się podobały :) Ale moją ulubioną i tak zostaje Jane Eyre, mam do niej słabość ;P
    W kolejce czeka na mnie jeszcze "Shirley" :)

    Pozdrawiam, Kasia

    OdpowiedzUsuń
  53. Z książek sióstr Bronte czytałam Dziwne Losy Jane Eyre, Villette oraz Wichrowe Wzgórza. Wszystkie są jednymi z moich ulubionych pozycji czytelniczych :)

    Pozdrawiam - Agata
    acia.1@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  54. Mimo, iż jest to typowo kobieca literatura, uważam że stanowi obowiązkowy punkt na liście każdego mola książkowego. "Wichrowe wzgórza" i "Dziwne losy Jane Eyre" bardzo przypadły mi do gustu.
    Pozdrawiam Patryk

    patryk.karwowski2@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  55. zgłaszam się! przeczytałam tylko Jane Eyre ale to na pewno nie koniec :) !
    onie.puszyslaw@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  56. Jak dotąd przeczytałam "Wichrowe wzgórza" i "Dziwne losy Jane Eyre", ale to na pewno nie koniec mojej przygody z ich twórczością :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Czytałam tylko Wichrowe wzgórza i tak mi się spodobały, że zamówiłam własny egzemplarz, który właśnie leży obok mnie :) zamierzam zaznaczyć tam najpiękniejsze cytaty i zawsze mieć tę książkę przy sobie.

    baner na gatki-szmatki.blogspot.com
    t.awanturnica@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  58. Ja przeczytałam "Wichrowe wzgórza" oraz "Dziwne losy Jane Eyre". Czeka na mnie "Villette". Mam nadzieję, że uda mi się ją przeczytać w najbliższej przyszłości. :) Oczywiście w moich planach są wszystkie książki sióstr Bronte, gdyż te dwie zawładnęły moją duszą, wyzwalając we mnie wiele emocji.
    annjulie443@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  59. Jeszcze nie czytałam żadnej książki sióstr Bronte, aczkolwiek 'Wichrowe wzgórza' czekają u mnie na półce na swoją kolej i na dniach się za nie zabieram :D

    OdpowiedzUsuń
  60. Wstyd się przyznać,ale jak dotąd nie czytałam żadnej z książek sióstr Bronte,ale może to i lepiej,bo zakochałam się w okładkach i wydaniu MG i gdybym miała juz w domu inne wydania Bronte byłby egzemplarze zdublowane;-) A tak z czystym sumieniem mogę powiedzieć CHCĘ JE WSZYSTKIE ;-) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  61. Ja zdecydowanie mam w planach "Wichrowe wzgórza". To chyba taka klasyka, której wstyd nie znać (a nie znam :D).
    Pozdrawiam i banerek wstawiam! :-)

    OdpowiedzUsuń
  62. Do tej pory udało mi się przeczytać Wichrowe Wzgórza i Dziwne losy Jane Eyre, obie książki wywarły na mnie duże wrażenie. Wichrowe Wzgórza trafiły już do mojej biblioteczki, teraz chętnie wzbogaciłabym ją o kolejne pozycje napisane przez siostry Bronte.
    agatastasiuk1989@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  63. Ja czytałam już "Dziwne losy Jane Eyre" Charlotte Brontë oraz "Wichrowe wzgórza" Emily Jane Brontë. W planach mam "Agnes Grey" i "Lokatorkę Wildfell Hall" Anne Brontë.
    oczarowana.ksiazkami@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  64. Charlotte jest moją ulubioną z tria sióstr Brontë :) "Lokatorkę..." Anne poznałam szczęśliwie w ubiegłym roku w czasie wakacji - pochłonęłam ją w jeden dzień. "Wichrowe wzgórza" Emily czytałam w gimnazjum podczas mojego pobytu w szpitalu. I wreszcie "Dziwne losy Jane Eyre", którą ukochałam w piątej klasie podstawówki. (Zawsze zastanawiałam się, dlaczego losy Jane określono jako "dziwne"...) Czyli od każdej z sióstr po jednej książce, ale moją ukochaną pozostanie "Jane Eyre" - pewnie przez to podobieństwo do tytułowej bohaterki...
    Pozdrawiam,
    Ula

    Mój e-mail: ulala532@interia.eu

    OdpowiedzUsuń
  65. Czytałam Wichrowe Wzgórza, a także Jane Eyre :P Wpadłam na nie wpisując w google frazę ,,najlepsze romanse wszechczasów". I się nie zawiodłam :P
    Pozdrawiam
    Aneta
    mail: netka1201@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  66. Czytałam Jane Eyre i biorę się za Villette. Na pewno się na tym nie skończy ;)

    barbara.russa@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  67. "Dziwne losy Jane Eyre" i "Wichrowe wzgórza" omawiałam na studiach, w planach mam jeszcze biografię sióstr Bronte:)

    OdpowiedzUsuń
  68. Za mną Dziwne losy Jane Eyre i Wichrowe Wzgórza ;)
    Mój mail : agatkka669@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  69. Wichrowe Wzgórza przeczytane! Książka zrobiła na mnie niemałe wrażenie i nawet zastanawiałam się czy nie sięgnąć po kolejne pozycje napisane przez siostry. Teraz nadarza się okazja, więc czemu nie skorzystać :)

    Pozdrawiam, Weronika
    bankaikoala@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  70. Ja zacznę małą dygresją: niedawno dowiedziałam się bowiem, że było pięć sióstr Brontë, a nie trzy, jak do tej pory sądziłam. Najpierw poznałam Emilly i jej niesamowity opis "Wichrowych wzgórz" - a do tego "spotkania" zaprosiła mnie ... Kate Bush i jej bajeczny utwór "Wu­the­ring He­ights" .

    Potem Charlotta urzekła mnie zapraszając do świata "Jane Eyre".

    O Anne słyszałam, ale nie miała ona szczęścia do polskich przekładów.
    Dopiero niedawno udało mi przeczytać jej "Lokatorkę Wildfell Hall" i nie żałuję!
    Losy Helen Graham i Gilberta Markhama wciągnęły mnie bez reszty i przeniosły w czasie - na długo. Polecam!

    Te trzy uznane pisarki miały jeszcze 2 siostry; niestety - Maria i Eli­za­beth zachorowały w dzieciństwie na gruźlicę i zmarły w1825 roku. Maria była najstarsza z rodzeństwa Brontë i prawdopodobnie też najbardziej utalentowana...

    pozdrawiam
    Kasia
    katarzyna.muller@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  71. Ja niestety nie czytałam żadnej książki autorstwa sióstr Bronte. W planach mam "Wichrowe wzgórza" oraz książkę, o którą właśnie walczę. ;) Ta książka szybko namieszała w blogosferze. Czytałam jej recenzje i wszystkie są pozytywne. Jeśli jej tu nie wygram (a jest duże prawdopodobieństwo) to pewnie zakupię. :)

    thrish10213@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  72. Wichrowe wzgórza! bananowiec666@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  73. Planuję "Wichrowe wzgórza", czytałam "Jane Eyre"

    pelc.barbara@wp.pl

    Pozdrawiam cieplutko z Czytelni.

    OdpowiedzUsuń
  74. Witam,
    nie miałam jeszcze okazji czytać książek sióstr Bronte. Aż wstyd i prawdę mówiąc wielka szkoda.. Chciałabym przeczytać je wszystkie, ale ktorą najpierw? Może właśnie tą, którą można wygrać w tym konkursie, a więc "Jane Eyre. Autobiografia" :)

    pozdrawiam
    monis767@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  75. Heh... z tego co widzę to bardzo dużo osób czytało "Wichrowe wzgórza" .
    Ja także zaliczam się do tego grona... książka jest wspaniała i należy do mojego licznego grona ulubionych :) Wracam do niej bardzo często.

    Niestety nie miałam okazji przeczytać innych książek sióstr Bronte, ale mam nadzieję, że nadrobię swoje zaległości...

    Banerek jest u mnie: www.skradzionechwile.blogspot.com
    megi1011@op.pl

    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  76. Aż wstyd się przyznać, ale mam na półce "Wichrowe wzgórza" i czeka na przeczytania od dawna. Wszyscy chwalą, więc przeskoczyła kilka pozycji czekające na przeczytania.

    baner: alezaczytana.blogspot.com/konkursy
    zkudlinska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  77. Nie czytałam żadnej, ale wszystko przede mną :)
    marfta@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  78. Niestety nie przeczytałam żadnej, ale planuje przeczytać "Wichrowe wzgórza".
    mojkop97@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  79. Które książki sióstr Bronte już znacie?
    Nie przeczytałam żadnej, ale od dawna przymierzam się do przeczytania "Wichrowych wzgórz".
    e-mail: karola_b@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  80. alojka.c@interia.pl
    nie czytałam żadnej dlatego najwyższa pora zacząć. Na pierwszy rzut pójdą "Wichrowe wzgórza" oraz "Lokatorka Wildfell Hall"

    OdpowiedzUsuń
  81. Zgłaszam się do konkursu :) Przeczytałam jedynie "Wichrowe wzgórza"...:)
    ilona1201@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  82. Dzień dobry,

    Ja zafascynowany pobytem w Yorkshire, w Anglii, małej ojczyźnie sióstr Bronte przeczytałem "Jane Eyre" oraz "Wichrowe wzgórza" . Z chęcią zajrzę i do autobiografii Jane Eyre, tak szacownej bohaterki. :)

    Pozdrawiam, b_idol@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  83. Czytałam recenzję i bardzo się dziwię, że nie ma tych pozycji w mojej biblioteczce. Jedynie "Wichrowe Wzgórza" poZwoliły mi do tej pory zatopić się w lekturze, a o reszcie, powiem szczerze - nie miałam pojęcia. Skuszona jednak wizją udanej lektury z chęcią zajrzę do "Profesora" i zatopię się w "Jane Eyre".

    Z chęcią zgłaszam się do konkursu.
    Banerek zaraz ląduje na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  84. Wichrowe wzgórza - bo to chyba największy klasyk. Do reszty zabiorę sie jak kiedyś bęę miał więcej czasu...mam nadzieję :)
    Pozdrawiam

    donpedro9@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  85. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  86. Dziwne losy Jane Eyre oraz Wichrowe Wzgórza to już klasyka. Można powiedzieć, że wychowałam się na nich. Natomiast wstyd przyznać, ale o Profesorze to nawet wcześniej nie słyszałam, choć czytam całkiem sporo. Poza tym Jane Eyre i Wichrowe Wzgórza przybliżyły nam też filmowe adaptacje. Shirley tez nie czytałam. Wychodzi na to, że trochę zacofana jednak jestem.

    batonzo@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  87. "Wichrowe wzgórza" już zdobyte. To nie koniec. Sięgnę po inne tytuły!


    Pozdrawiam

    do_gwiazd@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  88. Niestety zaliczam się do tego grona, które żadnej z jej książek nie czytało. Ale chcialabym... Nie wiem jakim cudem tak się trafiło, że nigdy nie miałam u siebie jej książek. Jakoś ciągnie mnie do Wichrowych wzgórz, do których zraziłam sie dawno temu - a co najśmieszniejsze nawet nie wiem dlaczego. CHciałam naprawic ten błąd ;) I właśnie ta ksiązkę zamierzam przeczytac :)
    auruna@vp.pl
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie;)
    http://akiriada.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  89. Jeszcze nie miałam okazji nic przeczytac ale mam zamiar to nadrobic :)

    madzia_stg@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  90. Próbowałam przeczytać "Dziwne losy Jane Eyre" ale strasznie mnie to nudziło. Byłam wtedy nastolatką, może po prostu nie potrafiłam docenić tej powieści. Chciałabym spróbować jeszcze raz, tym razem nie rzucę jej w kąt po kilkunastu stronach. Zawsze chciałam przeczytać "Wichrowe wzgórza" i kiedy w końcu dorwałam tą książkę, okazało się, że ma wyrwane strony. Ale nie zrezygnowałam z planów.

    OdpowiedzUsuń
  91. Chyba znam wszystkie poza tą właśnie :)Ale najbardziej utkwiły mi w pamięci "Wichrowe Wzgórza", chociaż książka raczej mi się nie podobała. Niesamowite zaś jest to co taka miłość potrafi zrobić z człowiekiem..

    de-te@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  92. Wstyd przyznać ale jeszcze nie miałam okazji czytać żadnej książki sióstr Bronte. Na półce stoi "Lokatorka Wildfell Hall" i jeszcze niestety długo poczeka a poza tym widziałam filmy "Wichrowe wzgórza" i "Jane Eyre". A moim celem jest skompletowanie wszystkich Bronte, wszystkich Austen (prawie gotowe) i Gaskell :)
    marta_kusz@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  93. Jak na razie przeczytałam "Wichrowe wzgórza" i to całkiem niedawno :)
    sonriente91@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  94. Nie przeczytałam jeszcze żadnej jej książki, lecz myślę, że najwyższa pora to zmienić:).I jest do tego dobra okazja.
    sikorka1111@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  95. niestety nie czytałam żadnej książki sióstr Bronte , ale na "Wichrowe wzgórza" mam chętkę:)
    edytakuk@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  96. nie przeczytałam zdanej książki - to moze zacznę od Lokatorki Wildfell Hall

    OdpowiedzUsuń
  97. zapomniała dopisać:
    kamilakrzywanska@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  98. WOW!!! ALe super - to moja pierwsza wygrana jako blogerki;)
    Dziękuję i pozdrawiam:)
    Marta/naPIĘKNEJ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję! Sama jestem bardzo ciekawa tej książki :)

      Usuń