niedziela, 14 lipca 2013

(kadr z reklamy Dove Real Beauty Sketches)

Mój brat stwierdził kiedyś, że kobiety są gorszymi kierowcami nie dlatego, że brakuje im umiejętności, ale po prostu bywają znacznie mniej pewne siebie - i coś w tym jest, naprawdę. Kiedy ktoś mówi w grupie dziewczyn, że podobno w lustrze widzimy siebie ładniejszymi niż jesteśmy w rzeczywistości, reakcja prawie wszędzie jest taka sama: "O rany, masakra." albo "Współczuję tym, którzy muszą mnie oglądać!" rzucone dla żartu. 

Z boku może to wyglądać nawet zabawnie, ale wcale takie nie jest, bo przecież takie właśnie jesteśmy, szukamy w sobie wad. Robiła tak Bridget Jones i co? Stała się jedną z najpopularniejszych bohaterek literatury kobiecej (a u mnie trafiła na listę pięciu postaci, których nie warto naśladować). 

Do tematu kompleksów nawiązuje też kampania Dove. Reklamy stworzone przez tę firmę są kolejnym dowodem na to, że warto szukać inspiracji nawet tam, gdzie nie spodziewamy się ich znaleźć.


Pomysł na siedem filmików był całkiem prosty: ustawić kobiety przed kamerą i jednym pytaniem zmusić je do pomyślenia o swoim wyglądzie. Efekt do przewidzenia: mogłybyśmy zasypać kogoś listą naszych wad, a nad zaletami głowimy się dłużej niż nad zadaniami z matematyki. Świetnie idzie nam za to wskazywanie mocnych stron u naszych przyjaciół. Wniosek? Cały świat jest piękny - cały, oprócz nas. Kiedy zaczęłyśmy chować się przed kamerą?


Świetna kampania. Bardzo pomysłowa, bardzo prawdziwa. Pokazuje, że ludzie mieszkający w różnych częściach świata tak naprawdę niewiele się od siebie różnią i stawia pytania o naszą pewność siebie. Gdzie ona się podziała?

1 komentarz:

  1. Kobiety szukają potwierdzenia swojej wartości u innych. Bez pozytywnej opinii wypowiedzianej od drugiej osoby nie będą czuły się dobrze takimi, jakie są. To sposób bycia wpływa na nasz wizerunek, nie sama twarz i ciało.

    OdpowiedzUsuń