niedziela, 23 czerwca 2013


Połączenie słów "tata" i "kultura" to dla mnie tylko jedno - klasyka kina. Naprawdę nie wiem, ile musiałabym obejrzeć filmów, żeby znaleźć taki, którego on nie zna. Dzisiaj, z okazji Dnia Ojca, zrobiłam bardzo krótką listę produkcji, które kojarzą mi się właśnie z nim - każda jest zupełnie inna, ale wszystkie wam polecam.

 

Obowiązkowo: Czterej pancerni i pies
Ten serial bym kiedyś moim utrapieniem. Do tej pory myśląc o nim przypominam sobie niedzielne popołudnia w podstawówce, kiedy w telewizji nie leciało nic innego, a książka była ostatecznością. A tata wprost przeciwnie: on mógł to oglądać godzinami i ciągle od nowa.

 

Jeszcze raz po polsku: Vabank  
Vabank, z mistrzowską rolą Witolda Pyrkosza, którego większość kojarzy z "M jak miłość" - niezła odmiana! Trochę do pośmiania i żeby zapamiętać, że "Vabank" to nie tylko teleturniej.

 

Z zaskoczenia: Przeminęło z wiatrem
Wysiedzieć w kinie prawie cztery godziny, nawet na tak dobrym filmie, to niezły wyczyn, dlatego nieźle się zdziwiłam, kiedy mój tata zareagował na widok koszulki z Clarkiem Gable: "O, to ten aktor, który grał w Przeminęło z wiatrem!".

 
Po Xym podejściu: Znachor 
Kolejny film, którego fenomenu nie mogłam zrozumieć, a potem dałam się przyłapać z tekstem: "No i czemu oni mu nie wierzą? Przecież jest lekarzem!" albo "To ci wszyscy aktorzy wyglądali kiedyś tak świetnie?".


Całkiem niedawno: Anna German
Jedną z ostatnich premier w polskiej telewizji oglądaliśmy wspólnie.  Przyznaję się bez bicia, że wcześniej nie znałam Anny German, ale jej historia bardzo mnie wciągnęła. Rodzinkę też, więc to chyba taki typowy serial familijny.
_________________________

A jakie filmy i książki wam kojarzą się z tatą? ;)


19 komentarzy:

  1. Przeminęło z wiatrem uwielbiam ale nie kojarzy mi się z tatą ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tatą najbardziej kojarzą mi się "Czterej pancerni i pies" - ulubiony serial mojego Taty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny tekst. Trochę nostalgiczny. U mnie, tzn. w przypadku mojego taty, również "Czterej pancerni i pies" - trudno się dziwić zresztą, każdy chłopak chciał być żołnierzem i walczyć o wolność :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój tata uwielbia "Jak rozpętałem II wojnę światową". ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Powiem tak, Rhett Butler był idealnym ojcem :-) Rozczula mnie jego przywiązanie do Bonnie. I choć z moim ojcem mi się nie kojarzy, to chciałabym takiego ojca, dla mojego ewentualnego dziecka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. serial o Annie German bardzo mi się podobał, mojej rodzince również:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie się kojarzy tylko ,,Czterej pancerni i pies'' oraz ,,Sami swoi''.

    OdpowiedzUsuń
  8. Podobnie jak ty nie za bardzo lubię "Czterech pancernych i psa". Dla mnie to totalne nudziarstwo. W Annę German wpatrywałem się z niemałym zainteresowaniem - ciekawy serial. Bardzo interesujący tekst. :) Nie wiem czy tak bym wytypował. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi z tatą kojarzą się "Czterej Pancerni i pies", pewnie dlatego, że kiedy ja już chciałam przełączać, bo ile można w kółko to samo oglądać, to Tata z uśmiechem na twarzy oglądał to nadal :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mój tata, teść, mąż też bardzo lubią "Czterech pancernych" i mogliby go oglądać w nieskończoność. Do mnie ten fenomen nie przemawia, niestety:) Ale za to "Znachora" lubię i cenię, bardzo mnie wzrusza postać profesora Wilczura:) Serial o Annie German też bardzo polubiłam, ujęły mnie zwłaszcza jej relacje z ojcem i to, jak mocno zaznaczył się w jej życiu. Fajny pomysł na post!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi również kojarzy się z tata "czterej pancernii i pies" :) Ja osobiście dodałabym jeszcze "Ranczo", "Księdza Mateusza" i "Złotopolskich" chociaż ich nie emitują już :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie z tatą nieodmiennie kojarzą się "Miodowe Lata". Choć może bardziej sam Cezary Żak ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pamiętam - "Czterej pancerni i pies" też nie mogłam tego znieść i nudziłam się przy tym jak mops :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Oglądałaś kiedyś taki serial młodzieżowy "Weronika Mars"? Na pierwszy plan wysuwa się tam relacja córki z ojcem: wspaniała, skomplikowana, ale pełna ciepła i poświęcenia. Oglądałam wszystkie odcinki z tatą, teraz więc ta produkcja zawsze mi o nim przypomina. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ''Czterej pancerni i pies'' to coś co zawsze będzie kojarzyło mi się z moim tatą ;)!

    OdpowiedzUsuń
  16. Mój tata z kolei już chyba 5 razy podchodził do "Przeminęło z wiatrem" i zawsze, zawsze zasypiał po 30 minutach! Nie umiem go namówić na wspólne oglądanie, bo jest już kompletnie zdemotywowany i uznał, że to po prostu nie dla niego. Za to jest ogromnym fanem kina francuskiego (wszystkie filmy z Louisem de Funès!) i ma całą kolekcję kaset Colombo. Ach! Jeszcze uwielbia "Misia" i "Milczenie owiec"! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dwa pierwsze kojarzą mi się bardziej z moją mamą niż tatą, ale oboje lubią te filmy.

    OdpowiedzUsuń
  18. "Stawka większa niż życie" i "Czterej pancerni" - to pierwsze skojarzenia jeśli chodzi o mojego tatę :) a "Przeminęło z wiatrem" chyba nigdy nie czytał ::)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mój tato zmarł dwa lata temu, ale jak zobaczyłam tego posta to sie uśmiechnełam :) z moim tatą kojarzą mi się "Krzyżacy", "Trylogia", "Va Bank", "Czterej pancerni i pies". Tak jak sbie teraz pomyślę, to lista jest dłuuuuuuuuuuuuga. Ale to naprwdę są dobre filmy :)
    dziękuję za tego posta - wywołaj wspomnieniowy uśmiech na mojej twarzy :D

    Magda

    OdpowiedzUsuń