piątek, 5 kwietnia 2013


Znamy już piątkę reporterów, których książki zawalczą w tym roku o Nagrodę im. Ryszarda Kapuścińskiego. Cieszy fakt, że na liście znalazła się trójka Polaków, ale przecież nie o ilość chodzi. Na szczęście jednak w jakości także nie mamy na co narzekać, bo "Wypalanie traw" i "Bolało jeszcze bardziej" to naprawdę dobra literatura ("Nowego wspaniałego Iraku" niestety jeszcze nie czytałam, ale też zapowiada się świetnie).

Całość prezentuje się następująco (kolejność alfabetyczna):

William Dalrymple, Dziewięć żywotów. Na tropie świętości we współczesnych Indiach
Wojciech Jagielski, Wypalanie traw
Lidia Ostałowska, Bolało jeszcze bardziej
Ed Vulliamy, Ameksyka. Wojna wzdłuż granicy
Mariusz Zawadzki, Nowy wspaniały Irak

Trochę szkoda, że zabrakło miejsca dla 14:57 do Czyty. Reportaży w Rosji, ale tak myślałam, że chyba sama musiałabym zasiąść w komisji, żeby ta książka trafiła do piątki ;) Trzymam kciuki za Wypalanie traw, bo mało która książka przypadła mi do gustu tak mocno jak ta (no chyba że mówimy o Kapuścińskim, ale on już ma swoją nagrodę).

Macie swoje typy? Czas na obstawianie: do 17 maja.

7 komentarzy:

  1. Niestety znam bardzo mało reportaży, do niedawno w ogóle mnie interesowały, ale teraz to się zmienia, więc pewnie za jakiś czas i ja mogłabym wskazać swoich faworytów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Kapuścińskiego.Pisałam nawet pracę maturalną na temat Afryki opartą o jego reportaże.
    Jestem w trakcie czytania Ameksyki,a Wypalanie traw Jagielskiego czeka na półce:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Toczyłam ostatnio spór z koleżanką, która próbowała przekonać mnie do tego, że Kapuściński mocno "ubarwiał" swoje reportaże i, że mało jest w nich prawdy. Uważam, że dyskusja zakończyła się sukcesem dla mnie, bo jak się okazało koleżanka żadnej książki Kapuścińskiego nie przeczytała. Ale chyba tak to jest z nami Polakami - że lubimy wypowiadać się na każdy temat.
    kolodynska.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już taka nasza narodowa przypadłość, jesteśmy "ekspertami" w każdej dziedzinie ;) A czy autor ubarwia swoje opowieści, czy pisze szczerze, ciężko jest stwierdzić, nawet jeśli wybralibyśmy się do miejsca, o którym opowiada, niekoniecznie musimy patrzeć na nie z tej samej perspektywy.

      Usuń
  4. Hmm... ja chyba nie mam swoich typów, ale fajnie, że czytałaś dwie książki z tej listy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O tym, że Kapuściński koloryzował to plotki pojawiają się od dawna. Ile w tym prawdy nie wiem, bo choć ja czytałam "Cesarza" to tak naprawdę innej wiedzy na ten temat nie mam. Poza tym jak Monika powiedziała - nie ma faktów. Są tylko interpretacje.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mam żadnych faworytów, ponieważ po prostu nie czytałam tych książek... W zasadzie rzadko sięgam po reportaże. Chyba niesłusznie;)

    OdpowiedzUsuń