wtorek, 12 lutego 2013

 

Pytanie z serii: Znasz to uczucie?

Ktoś zadaje pytanie: O czym marzysz? Odpowiadasz żartem, a potem okazuje się, że to, czego chciałeś, ma szansę (przynajmniej w części) się spełnić. Znasz to uczucie? Taka trochę Gwiazdka, tyle że bez okazji i zupełnie niespodziewanie.

Dla mnie właśnie czymś takim byłoby zobaczyć zespół The Beatles na scenie. Na to - niestety - liczyć nie mogę, ale...

W czerwcu Paul McCartney odwiedzi Wrocław!

Jeden z czwórki wystąpi na Stadionie Miejskim we Wrocławiu. Najprawdopodobniej zaprezentuje utwory, które powstały, gdy zespół jeszcze istniał, ale też te z solowej kariery. Obstawiam, że nie zabraknie Let it be, liczę też na Hey Jude, Maybe I'm Amazed i wiele innych. Jakie są wasze typy?

Wizyta Paula to najlepsza okazja do poznania/odświeżenia pamięci o tym człowieku i Beatlesach w ogóle, zwłaszcza że muzyka bez nich nie byłaby dzisiaj taka sama. Słuchawki w uszy i zaczynamy!


Trochę od końca, ale bardzo charakterystycznie. Let it be to ostatni singiel wydany przed odejściem Paula z zespołu i rozpadem Beatlesów, a jednocześnie - jedna z najbardziej rozpoznawalnych piosenek o godzeniu się z tym, co złe w naszym życiu.



Jeden z dwóch najbardziej popularnych utworów zespołu The Beatles - Come together lub All you need is love - z pewnością kojarzy każdy, nawet osoba, która nie lubi ich muzyki czy w ogóle się nią nie interesuje. I właśnie w tym tkwi siła Wielkiej Czwórki: Nie można ich nie znać.


McCartney to jednak nie tylko jedna czwarta Beatlesów, warto go także kojarzyć ze współpracy z zespołem Wings oraz solowej kariery.

Byle do lata?

Ten koncert to jeszcze jeden powód, by zacząć odliczać dni do lata. Dla mnie stał się okazją do przemycenia tutaj muzyki mojego ulubionego zespołu. Znacie, lubicie ich piosenki?

8 komentarzy:

  1. Beatlesi, lata 60-te, prywatki - to moje lata licealne. Nawet był specjalny tanieć pod ich piosenki. Do dzisiaj jest to mój ulubiony zespół, chociaż już go nie ma. I najbardziej jednak odpowiada mi brzmienie piosenek w oryginalnym wykonaniu.)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiem, o czym mówisz, bo tak się czułam, gdy dowiedziałam się, że Michael Buble będzie w Polsce. Ależ to były wrażenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MB w Polsce?? Kiedy??? Ja na razie skacze z radości bo beyonce w wawie ale na MB z wieeelką chęcią bym poszła!!

      Usuń
    2. W zeszłym roku był. 23 kwietnia :)

      Usuń
  3. Chyba byłabym w stanie dać każde pieniądze za koncert McCartneya :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Problem w tym, że nie stać mnie na dwa koncerty, a już sobie obiecałam Iron Maiden w Łodzi w lipcu. :) Szkoda. :(

      Usuń
  4. I ja nic o tym nie widziałam?
    Jak to! Przecież ja mieszkam prawie we Wrocku!
    Już lecę po bilety ;pc

    OdpowiedzUsuń