sobota, 2 lutego 2013


Wczoraj w tramwaju starszy pan czytał książkę, do której zerkam w przerwach pomiędzy nauką - Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości. Gdy go zobaczyłam, pomyślałam że książki naprawdę są niesamowite. Jeden konkretny tytuł przyciąga do siebie ludzi zupełnie różnych pod względem płci, wieku, pewnie nawet charakteru. Może i wrażenia w trakcie czytania są różne w zależności od doświadczenia, może ja nazwę tę książkę genialną, a pan z tramwaju oceni ją jako całkiem przeciętną, ale to nie jest już takie ważne. Liczy się fakt, że jednak istnieje coś, co wypełnia tę wielką dziurę międzypokoleniową - i że tym czymś jest stos (ups, słowo zakazane :)) dobrych książek.

No i jak teraz przemycić rozdanie?

Znacie taką lekturę, która mogłaby spodobać się jednocześnie wam i waszym babciom, dziadkom? Jeśli tak, podajcie w komentarzu jej tytuł i swój adres e-mail. Wśród osób, które odpowiedzą na pytanie, wylosuję jedną. Otrzyma ona/on egzemplarz książki Opowieści z miasta wdów i kroniki z ziemi mężczyzn.

Na zgłoszenia czekam dwa tygodnie, czyli do 16 lutego.

/źródło zdjęcia

EDYCJA: Książka powędruje do Faledor! Dziękuję wszystkim za udział w rozdaniu, a wylosowaną osobę proszę o sprawdzenie poczty, już wysłałam maila z prośbą o adres :)

PS. Zapraszam do wzięcia udziału w kolejnym konkursie: Zrób zdjęcie książki, którą właśnie czytasz.

55 komentarzy:

  1. Balsam dla duszy babci - Canfield Jack, ksiązka nie tylko dla babć, ale i dziadków oraz ich wnuków ;-) POLECAM

    OdpowiedzUsuń
  2. "Dzikuska" Ireny Zarzyckiej spodoba się młodszym i starszym kobietom, to piękna opowieść i na pewno połączy pokolenia jednak z płcią już może być gorzej :)
    Nie odradzam, ale nie wiem co na to powie płeć przeciwna.

    marta_kusz@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Polecam "Świat według psa" Doroty Sumińskiej. Przetestowana lektura i podobała się starszemu pokoleniu jak i mnie :)

    deever23@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Agatha Christie łączy pokolenia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja myślę, że "Cukiernia pod Amorem" to książka idealna i dla babci, i dla matki, i dla córki. Ta wielowątkowa saga rodzinna z silnymi kobietami i historią w tle, to coś, co może przypaść do gustu kobiecie w każdym wieku. Mojej babci na pewno spodobałyby się wątki historyczne i tło społeczno-obyczajowe. Natomiast mama i ja bardzo chwalimy sobie całość. Takze myślę, ze to zdecydowanie książka, która łączy pokolenia.

    Mail: kulturalnymiszmasz@gmai.com

    OdpowiedzUsuń
  6. ,,Opowiem Ci o wolności" Wacław Holewiński:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Powiedziałabym "Cukiernia pod Amorem", ale już mnie przedmówczyni uprzedziła :) podam więc "Siedlisko" Janusza Majewskiego. Moja Mama i Babcia już czytały :) pozdrawiam
    sardegna@poczta.onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  8. Niedawno odprowadzałam mojego chłopaka na tramwaj. Był u mnie w domu i słuchał dzielnie moich ochów i achów nad "Bezduszną" Carriger. Wsiadł do tramwaju, ja wróciłam do domu i nagle dostaję smsa "Justyna, usiądź. Siedzisz? Jadę obok kobiety, lat na oko 50-60, która czyta tę twoją książkę..." Trochę mnie to zdziwiło, ale cóż, widać... wszystko jest dla ludzi i trudno na pewno odrzucić książki, które będą czytane tylko przez jedno grono odbiorców, bo to zależy od tych odbiorców właśnie. Koleżanka mojej mamy, lat 56 bodajże, podnieca się Zmierzchem gorzej, niż niejedna nastolatka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Skoro trylogia "Cukiernia pod Amorem" już zajęta, poleciłabym "Wrześniowej dziewczynki" Maureen Lee. Książka wielowątkowa, która porusza tematy i młodzieży i ludzi dorosłych. Trafi do każdego rodzaju odbiorców :)
    a_4marca@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja chyba tym razem spasuję, bo nie mam pojęcia, co mogłabym polecić WSZYSTKIM. Każdy ma inny gust, albo nie czyta wcale.

    OdpowiedzUsuń
  11. Niestety babci już nie mam, więc ominęło mnie podbieranie sobie książek z babcią. Wiem, jednak, że zarówno mnie jak i mojej mamie i siostrze podobały się "Marzenia i tajemnice" Danuty Wałęsy. Nie mówię tutaj o wartości literackiej tej książki, ale dla mojej mamy ta książka była ciekawa, bo sama przeżyła podobne doświadczenia co Wałęsa, dla mnie, bo to w jakiś sposób pozwoliło mi na nowo poznać najbliższą mi osobę. Myślę, że moja babcia, gdyby żyła też chętnie by przeczytała tę książkę, jeśli nie sama to pewnie chętnie by posłuchała fragmentów czytanych przeze mnie lub przez siostrę. Takie książki to powód do refleksji i długich rozmów.
    anna.kolodynska@gmail.com
    kolodynska.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja znam taką książkę, która idealnie będzie pasować dla każdej babci, dziadka i nie tylko. To wspaniała, zabawna i zarazem optymistyczna powieść pod tytułem :,,Cudowne życie Staśka i innych aniołów''-Teresy Anny Aleksandrowicz.
    Uważam, ze każdy bez względu na wiek powinien sięgnąć po tę lekturę. Młodzi ludzie spojrzą na swych rodziców i dziadków z innego punktu widzenia, zaś ,,staruszkowie’’ .... ,,Ech mała, poszalej. Masz osiemdziesiąt lat. Coś zapal i nalej. Tak mało dał ci świat’’:-))))
    krysia2304@buzaiczek.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Wydaje mi się, że jest dużo takich książek, ale ja podam tytuł książki, którą przeczytaliśmy wszyscy w rodzinie, od dziadka (siedemdziesiąt lat), po syna (trzynaście). Jest to jedyna książka przeczytana przez nas wszystkich:)
    "Pięć lat kacetu" Stanisława Grzesiuka.

    katarzynaiwanczak@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. W naszej rodzince od lat czołowe miejsce zajmuje "Władca pierścieni":)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. "Dziewczęta z Nowolipek" Poli Gojawiczyńskiej to książka, która podbiła serca niejednego pokolenia. Podejrzewam, że niejedna z nas bez względu na wiek roniła łzy nad losem bohaterek.
    Pozdrawiam :)
    beataaalfa@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. "Między ustami a brzegiem pucharu" Marii Rodziewiczówny...
    poleciła mi moja babcia, i przyznam się szczerze, że nie spodziewałam się tak świetnej lektury!
    Powieść podejmuje bardzo trudne tematy - zaburzonej tożsamości narodowej, odwiecznego konfliktu polsko-niemieckiego, znaczenia honoru, godności i cnoty, przykrych skutków aż nazbyt hulaszczego życia. Ale jest to także stadium o dorastaniu do miłości i poznawaniu, czym ona jest.
    Romantyczna historia Wentzla i Jadwigi porusza - aż zazdrościłam jej takiego ukochanego! Babcia zresztą też... :)


    Jak widać istnieją książki, które łączą pokolenia. Wystarczy tylko mieć troszkę chęci i ich poszukać.

    Pozdrawiam
    nieidentyczna

    Mój mail: zuniek@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. Ostatnio znajome mojej mamy wręcz biły się o książkę Ciemna strona miłości, której autorką jest Monika A Oleksa. Wiem że i mamy tych znajomych ją czytały a że i mnie się spodobała, to będzie mój typ dla pań. Z panami nieco trudniej ale myślę że niezależnie od wieku, wielu panów intrygują przekręty ... w kościele. Dlatego mój wzrok padł na Sarah Bower - Grzechy rodu Borgiów. Sama jeszcze nie czytałam ale myślę że ten tytuł przyciąga niejedną osobę ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skleroza, przepraszam... alison2blog@gmail.com

      Usuń
  18. Klasyka, którą kocham i ja i moja babcia - "Anna Karenina" Lwa Tołstoja ;)
    asik27@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  19. Kiedyś, w późnym dzieciństwie, a wczesnej młodości czytałam to co moja mama , a był to Józef Kraszewski. Nie wiem czy poza Starą Baśnią jeszcze czyta się inne jego książki, a napisał sporo historycznych i obyczajowych również. I myślę, że Boleszczyce /o Bolesławie Śmiałym/ lub Król chłopów o Kazimierzy Wielkim/ to książki, które spokojnie mogą łączyć pokolenia. Szczególnie "Król chłopów".)
    gut.anna1@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Będę być może nieco kontrowersyjna. Uważam, że taką książką jest "Dziennik nimfomanki". Każdy znajdzie coś dla siebie. Dla młodych to nowe doświadczenie, dla starszych to mimo wszystko wspomnienia. Na dodatek, im czytelnik bardziej ambitny i wytworny, tym więcej znajdzie w tej książce, która moim zdaniem mówi w prost o bardzo trudnym uzależnieniu. ;)
    mail: kermitek96@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  22. Myślę, że taką ponadczasową książką są "Baśnie 1001 nocy". Pamiętam jak te magiczne opowieści zawsze stały u babci na półce i intrygowały swoją zawartością, a wspólna lektura zawsze przynosiła wiele radości.

    margot182@02.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. "Niespokojne kości" Melvina Starra - kryminał, którego akcja osadzona jest w średniowieczu. Mój dziadek właśnie go czyta. Powieść tak go wciągnęła, że przeczytał dziś prawie połowę. ;) Musiałam więc mu go zostawić, recenzja poczeka :P

    wiki.t@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. "Nostalgia Anioła" lub "Córeczka" Alice Sebold to jedyne książki jakie czytałyśmy we trzy ;D

    agatka105@gazeta.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. Wzgórze dzikich kwiatów - Kimberley Freeman, piękna i wzruszająca książka!
    Ku pamięci mojej ukochanej..

    OdpowiedzUsuń
  26. "Noce i dnie" Marii Dąbrowskiej -książka, w której przedstawione osobowości i postawy ludzkie nigdy się nie zdezaktualizują

    utututv3@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  27. ooo duzo jest tego na przykład Fleszerowej książki pierwsza z brzegu "Pozwólcie nam krzyczeć" ja sie teraz w niej rozczytuję
    np. "Między ustami a brzegiem pucharu" Maria Rodziewiczówna też jej ksiązki są pokoleniowe że zainteresują i młodych i starsze pokolenie się gnie po nie na pewno
    na przykład "Lawendowy Pył" Danuta Marcinkowska,Ewa Marcinkowska świetna taka pokoleniowa
    i na pewno "Filary Ziemi" Ken Follett


    joanna.bogusze@wp.pl




    OdpowiedzUsuń
  28. Ja właśnie czytam "Czerwoną księżniczkę". Ariadnę Gierek-Łapińską znam tylko z opowieści, tak samo jak jej teścia Edwarda Gierka, nie żyłam w tamtych czasach ale fajnie czyta się coś o czym mówili wszyscy, o ludziach których zna/ła cała Polska. Dla moich dziadków byłoby to przypomnienie wydarzeń, o których słyszeli na co dzień. Mimo sporej różnicy pokoleń każdy znalazłby w tej książce coś dla siebie.

    Pozdrawiam
    M.
    faajnykosmetyk@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Książki na autentycznych wydarzeniach np. "Kwiat pustyni" Waris Dirie lub "Burka miłości" Reyes Monforte to książki dla nas jak również dla starszego pokolenia.

    Pozdrawiam,
    kwiatusia1@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  30. U nas taką książką z pewnością byłaby książka "Świadek nadziei. Biografia Jana Pawła II" George Weigel dlatego iż Papież jest wzorem dla każdego. Zarówno dla mnie jak i mojej babci jest autorytetem, mimo tego, że był na szczycie hierarchii Kościoła potrafił rozmawiać ze zwykłymi ludźmi. Niestety nie było mi dane uczestniczyć w Jego pielgrzymce czego bardzo żałuję..

    ilonusek@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  31. ,,Czekolada" Joanne Harris jest książką, którą przeczytałam ja i moja kochana prababcia, a myślę że i dziadek by nie pogardził. Jest to przejmująca powieść dla osoby w każdym wieku, z wieloma wartościami do przekazania czytelnikowi pomimo tego, że przeczyta się ją w jeden wieczór ;)

    Pozdrawiam,
    izabella.switala@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  32. U mnie obowiązkowo wszystkie pokolenia czytają "Wichrowe Wzgórza". Babcia zaraziła nas tą fobią.
    kasia01101@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  33. "Cień wiatru" Zafona, obowiązkowa pozycja w naszym domu :)

    gogunia3@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  34. Taką książką jest "I nie było już nikogo" Agathy Christie.
    bumpy@onet.pl
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Też już nie mam babci ani dziadków, ale myślę, że z powodzeniem mogłyby to być romanse osadzone w wiktoriańskiej Anglii, biografie ciekawych postaci (np. aktualnie przeze mnie czytane "Geniusz i obsesja" o Skłodowskiej-Curie) (pamiętam, że jak dziadek żył, po biografie właśnie bardzo chętnie sięgał). Reszta już zależy od indywidualnych zainteresowań - razem z tatą czytamy dużo reportażu, dziadek często wybierał książki historyczne, więc na pewno spodobałby mu się niedawno przeze mnie czytany "Egipcjanin Sinuhe", wszyscy w mojej rodzinie czytali też autobiografię ks. Twardowskiego. No i wiersze - te są bardzo uniwersalne :) Choćby moja ukochana Teresa Ferenc - mogłaby być moją babcią, a genialnie odnajduję się w jej twórczości.
    agazielinska87@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  36. "Podróż do miasta świateł.Róża z Wolskich" Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk. Myślę,że to idealna powieść dla 3 pokoleń kobiet - sprawdzone na własnej osobie - książka zachwyciła mnie, moją mamę i babcię :)

    agatap1988@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Zachęcam do przeczytania:
    Wiatr z północy - Susan Abulhawa. Tę książkę czytała moja mama, siostra.. Do tej pory powieść krąży wśród znajomych. Ta książka bardzo mnie poruszyła i została w mojej pamięci na bardzo długo. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że nie pożałujecie, że po nią sięgnęliście.. Jest wzruszająca i opowiada o prawdziwych historiach widzianych oczami wielu pokoleń.

    annaszuba@op.pl

    Zapraszam też do mnie na rozdanie.
    Obserwuję jako: 92ana :))

    OdpowiedzUsuń
  38. "Dożywotni kochankowie. Tajemnice udanego związku" Piotra Pietuch. Książka ponadczasowa, bo zawiera szereg porad jak kochać i być kochanym do końca życia. A tego wszyscy sobie, bez względu na wiek, płeć, wyznanie, kolor skóry, życzymy. Tę książkę odkryłam dzięki mojej znajomej, która ma lat 60. Przeczytałam i jestem pod wrażeniem jej treści.

    anna.marianna@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja uważam że książka "Pachnidło"- Patricka Suskinda może nią być. Historia tak odbiega od rzeczywistości, jest tak niezwykła, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Moja mama ją polubiła i mnie bardzo bardzo się spodobała

    zajac.comenius@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Nikos Kazantzakis "Grek Zorba" - czytana w naszej rodzinie od pokoleń i wciąż wszyscy do niej wracamy!

    Pozdrawiam,
    mamaniusia@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Myślę że książki Katarzyny Grocholi są bardzo odpowiednie a w szczególności książka pt. "Zielone drzwi" .

    Gorąco pozdrawiam i mam nadzieję że szczęscie sie do mnie uśmiechnie :)

    megi1011@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  42. Hmm ja polecam
    "Kochając Franka" Nancy Horan
    lady1307@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  43. Myślę, że 'Kamienie na szaniec' to taka książka! Mi się bardzo podobała. Moim rodzicom też! Więc polecam.
    moje.erxxx@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Dla młodych, starszych, dla każdego kto chce przenieść się w magiczny świat kuchni, zapachów i historii, które temu towarzyszą i które rodzą się na naszych oczach. Po przeczytaniu tej książki nie staniesz się naszą słynną, polską, Magdą G., ale wzbogacisz swoje życie o kilka istotnych detali... ;)

    Erica Bauermeister - "Szkoła niezbędnych składników"

    E-mail: natk330@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  45. natka330@wp.pl *

    OdpowiedzUsuń
  46. Gratulacje dla Faledor!
    Miłego dnia życzę:-)

    OdpowiedzUsuń
  47. Serdecznie gratuluje Fedor.)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ależ zazdroszczę :-) Serdecznie gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  49. Strasznie się cieszę, bo bardzo jestem ciekawa tej książki:)
    Dziękuję serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  50. Gratuluję zwyciężczyni! :)

    OdpowiedzUsuń
  51. scar tissue removal after finger surgery

    Also visit my page - scar removal Oaktown

    OdpowiedzUsuń
  52. heal tennis elbow pain

    Stop by my webpage ... exercises for tennis elbow relief

    OdpowiedzUsuń