poniedziałek, 28 stycznia 2013

Cztery rzeczy do zrobienia dzisiaj na poprawę humoru - tak. by w tym poniedziałku było trochę mniej z początku, a więcej z końca tygodnia. Wyłączamy opcję "narzekanie" i działamy!


Podejmij wyzwanie

Trafiłam ostatnio na bardzo ciekawe wyzwanie. Polega ono na tym, by zamienić dowolny słoik w zbieracza dobrych myśli. Pierwszą z nich - "Przetrwałam poniedziałek" - można dodać do niego już dzisiaj, reszta będzie pojawiać się co jakiś czas aż do końca roku. Początek tygodnia to chyba najlepszy moment na to, by podjąć wyzwanie.

Dodaj nową piosenkę do listy odtwarzania

Chyba nic nie dodaje tyle energii co "odkryta" przed chwilą piosenka. Nawet jeśli na co dzień nie słuchacie radia i nie zaglądacie na strony takie jak Last.fm, czasami warto prześledzić nowości i wygrzebać klasyki, by znaleźć coś nowego.


Spakuj książkę do torebki/plecaka 

Mam nadzieję, że o tym nie muszę wam przypominać. Zawsze może się zdarzyć, że będziecie musieli na kogoś poczekać lub spędzić trochę czasu w autobusie, a chyba nic tak nie poprawia humoru jak kilka stron dobrej lektury.

Zaplanuj sobie weekend

Pomyśl o tym, co zrobisz, gdy ten tydzień wreszcie dowlecze się do końcówki - czemu nie? Przejrzyj listę kulturalnych wydarzeń organizowanych w twoim mieście i sprawdź kiedy otwarte są miejsca, do których cię ciągnie. Moje plany na niedzielę to Muzeum Armii Krajowej, w sobotę niestety siedzę z książkami w jednej, a atlasem w drugiej ręce i narzekam na sesję :)

Macie swoje pomysły na zapomnienie o tym, że dzisiaj poniedziałek?

15 komentarzy:

  1. Podoba mi się pomysł że słoikiem, nuż się okaże, że miałam dobry rok :-)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy pomysł z notowaniem dobrych chwil. Znajdę tylko jakiś ładny słoiczek i biorę się za spisywanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie także pomysł ze słoikiem bardzo się podoba ;>
    A poniedziałek jest poniedziałkiem i nigdy nie zdarzyło mi się o nim zapomnieć, niestety...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi dzisiaj, tak wyjątkowo, bo mam ferie. :) Pierwszy raz wstałam z myślą "Poniedziałek? To co!".

      Usuń
    2. Antyśka mam tak samo. Co z tego, że poniedziałek? Mam ferie czyli jeszcze jeden poniedziałek bez nerwów! :D
      A co do słoika świetny pomysł! :D

      Usuń
  4. Pomysł ze słoikiem genialny, wcielam w życie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomysł ze słoikiem jest świetny :) Zacznę już dziś. Książkę zawsze staram się mieć przy sobie. Mój sposób to dobry film wieczorem, rozmowa z przyjacielem/przyjaciółką - trochę śmiechu od razu sprawia,że człowiek czuje się lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł z tym wyzwaniem. I jak kolorowo wygląda! Może sama zrobię sobie taki słoiczek.
    Muzyka? Mało kiedy słucham, ale za chwilkę coś włączę.
    Książka? Zawsze jakąś mam przy sobie, a jak nie, to czytam znalezione ulotki ;)
    Plany na weekend zawsze mam, zwłaszcza na niedziele - widzę się wtedy z moim partnerem. Ale z chęcią czegoś poszukam na środek tygodnia, w końcu mam ferie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem jak najbardziej za spisywaniem dobrych chwil! Czasem nawet nie zdajemy sobie sprawy, ile ich jest.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pomysł ze słoikiem zamierzam zmałpować, tym bardziej, że ten rok na razie jest zdecydowanie bardziej pozytywny niż poprzedni. :)
    A odczytywanie karteczek będzie w sam raz na sylwestrową noc.

    OdpowiedzUsuń
  9. Słoik zaczęłam praktykować niedawno :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O już wiem, co zrobię ze słoikiem po kawie! Świetny pomysł! Również podkradam:) I powodzenia w sesji!

    OdpowiedzUsuń
  11. Z tymi karteczkami bardzo fajne:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pomysł ze słoikiem super, także wcielam w życie!
    Kiedy znowu dopadnie mnie okropny nastrój wysypię karteczki i poczytam, lub po prostu na niego spojrzę. Jak dziecko cieszę się z małych rzeczy, więc już sobie przypominam co mogę zapisać :)

    OdpowiedzUsuń