niedziela, 2 września 2012

Literatura faktu


Gdyby nie fakt, że Warszawa jest stolicą naszego kraju, z pewnością nie nazwalibyśmy jej najbardziej charakterystycznym i bogatym w historię miastem Polski, a jednak skrywa ona w sobie wiele tajemnic. Była niemym światkiem powstania, po którym w jej murach i pamięci mieszkańców zapisało się wiele wspomnień.  Przewodnik po powstańczej Warszawie podpowiada czytelnikowi, gdzie ich szukać…

Książka została napisana i wydana - w tym roku już po raz drugi - by ocalić od zapomnienia miejsca, gdzie ślady Powstania Warszawskiego z roku 1944 są widoczne na pierwszy rzut oka lub po dokładniejszym przyjrzeniu się. Zwraca uwagę czytelnika na ślady pocisków na ścianach i charakterystyczne budynki, zapoznaje go z ludźmi, którzy jeszcze pamiętają to, co zdarzyło się po godzinie W - dni wypełnione chaosem, niepewnością, strachem. Na równi z tekstem prezentuje dawne oraz aktualne zdjęcia - przede wszystkim elementów architektury oraz map. Stworzona na kształt przewodników turystycznych, przedstawia alternatywne sposoby spędzania czasu wolnego w Warszawie - zachęca do wybrania się na wycieczkę śladami przeszłości. Jest propozycją zarówno dla stałych mieszkańców stolicy, jak i licznych odwiedzających.

Już przy pierwszym spotkaniu z tą lekturą łatwo zauważyć, że bardziej niż na konkretnych wydarzeniach, jej treść skupia się na świadkach powstania - czynnych, czyli ludziach, ale też biernych (budynkach i elementach infrastruktury). Z tego względu jest ona z pewnością perełką dla miłośników architektury. Spodoba się jednak także historycznym zapaleńcom, bo przedstawia spojrzenie z zupełnie innej perspektywy na znane wszystkim zagadnienie. Co więcej, warto polecić ją każdemu mieszkańcowi Warszawy jako rodzaj ciekawostki. Z pewnością ten konkretny przewodnik niejednemu pomoże odkryć stolicę, której wcześniej nie znał.

Opowieść o "wędrującej Syrence" (s. 20)
Z bólem serca przyznaję, że czasami omijałam "żółte ramki", które miały za zadanie przybliżyć mi historię konkretnych budynków. Niestety nie jestem osobą kojarzącą nazwiska danych architektów i interesującą się datami powstania kościołów czy innych budynków, dlatego było to dla mnie po prostu zbyt męczące. Na szczęście główna treść książki była moim zdaniem znacznie bardziej interesująca. Obok opowieści o budynkach, które spełniały rolę kwater, szpitali, kryjówek, znalazłam w niej także wspomnienia niespokojnego życia zwyczajnych ludzi - wśród nich te warte zapamiętania, jak krótka i smutna notatka o dziecięcym przeczuciu.

Gdy rozpoczynałam czytanie przewodnika, byłam przekonana, że dotarcie do jego ostatnich stron nie zajmie mi dużo czasu. Nabrałam tej pewności po zobaczeniu zdjęć, które wypełniają w nim właściwie każdą stronę. Przedstawiają one Warszawę z różnych perspektyw - tę czarno-białą z roku 1944 oraz aktualną. Tym razem jednak moje przypuszczenia się nie sprawdziły. Powód jest całkiem prosty: nagromadzenie informacji. W ten książce jest ich naprawdę mnóstwo i nie ma sensu mierzyć się z nimi w kilka chwil, by następnie wszystko zapomnieć. Znacznie lepiej i przyjemniej jest poświęcić temu przewodnikowi trochę więcej czasu.

Liczba stron: 400
Wydawnictwo: Świat książki
Premiera: sierpień 2012
Oprawa miękka
Fotografie w poście: źródło 

20 komentarzy:

  1. To racja, że czasem lepiej poświęcić czemuś dłuższy czas, by lepiej to zrozumieć. Zgadzam się z Tobą. Nie przepadam za Warszawą, ale taka wycieczka śladami powstania mogłaby być ciekawa. Zastanawia mnie jedno: jak wielki jest ten przewodnik, mieści się do torebki?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnimi czasy trochę historycznie się u Ciebie zrobiło ;) Myślę, że książka mogłaby mi się spodobać - jeżeli podróż z tym przewodnikiem jest tak samo niesamowita, jak zwiedzanie Muzeum Powstania Warszawskiego, to jestem na tak :) Ale jednego jestem pewna już teraz: te żółte ramki, które omijałaś, pewnie i ja bym sobie darowała...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. raczej nie dla mnie
    mało kiedy sięgam po tego typu pozycje
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam książki historyczne więc po z chęcią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Książki historyczne to raczej nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdybym wybierała się do Warszawy, chętnie bym zajrzała.

    OdpowiedzUsuń
  7. Brzmi ciekawie, szczególnie dla mnie, osoby, która mieszka w Warszawie od zawsze. Mogłabym porównać jak to wyglądało kiedyś, a jak dziś. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie zapoznałabym się z tą książką, ostatnio interesują mnie takie tematy. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety, to pozycja zupełnie nie dla mnie, a i do Warszawy mnie nie ciągnie..

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy historia Warszawy mnie tak mocno nie interesowała, żeby czytać podobne ksiazki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja za takimi książkami nie przepadam, aczkolwiek po tę może jednak sięgnę.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Książka ciekawa, szczególnie, że mieszkam w Warszawie! Obowiązkowa propozycja:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ogólnie, to lubię historię, ale dzieje powstańczej Warszawy akurat niespecjalnie mnie zajmują. Nie będę specjalnie poszukiwała tej książki, ale myślę, że jest bardzo wartościowa. Lubię takie publikacje, które są bogate w treść, ale także i w obrazy. Jeśli kiedyś będę miała możliwość, to chętnie przejrzę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Tym razem spasuje, gdyż unikam jak ognia wszystkiego co z historią jest związane. Taka moja trauma jeszcze z czasów szkolnych....

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie lubię Warszawy jako miasta. Ale niewykluczone, że dawną Warszawę mogłabym polubić.. W każdym razie ta książka przedstawia się bardzo obiecująco. Lubię historię, a przecież trzeba znać szczególnie dzieje swojego kraju... Chętnie dodałabym "Przewodnik po powstańczej Warszawie" do swojej biblioteczki.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem kiepska z historii, nigdy nie potrafiłam się nią zafascynować i tak już zostało :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chętnie zwiedziłabym Warszawę z takim przewodnikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wstyd się przyznać, ale ja w Warszawie jeszcze nie byłam, co prawda przejeżdżałam przez nią kilka razy, ale żeby zwiedzać... jakoś to miasto nigdy mnie ciągnęło, ale może warto to zmienić, z takim przewodnikiem byłoby o wiele przyjemniej i łatwiej.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie mieszkam w samej Warszawie, tylko w "mieście satelicie" (określenie mojego ojczulka). Mimo to codziennie spędzam tu wiele godzin w pracy i mam sentyment do tego miasta. Nie jest ładne, ale dla ludzi którzy choć trochę interesują się historią z pewnością ma wartość (być może słyszeliście jakie "pamiątki" wyciągają pracownicy budowy metra).

    Jest to książka zdecydowanie dla mnie i z chęcią ją przeczytam. Słyszałam o tym tytule parokrotnie i dziękuję że znowu mi go przypomniałaś.

    OdpowiedzUsuń
  20. Twoja recenzja jest jak zwykle bardzo ciekawa i zachęcająca do przeczytania książki. Myślę, że byłaby idealną pozycją na prezent dla mojego chłopaka. A przy okazji i ja bym ją przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń