czwartek, 12 kwietnia 2012

Z serii: "...w literaturze"


     Kochają, nienawidzą, walczą, kłócą się i godzą - mężczyźni w literaturze. Wszędzie ich pełno: w romansach zajmują myśli głównych bohaterek, w kryminałach rozwiązują skomplikowane zagadki, a w książkach filozoficznych samym sobie nadają pierwszeństwo decydowania o tym, co w życiu jest najważniejsze. Którzy z nich zasługują na największą uwagę? 

Ania z Zielonego Wzgórza - L.M. Montgomery
Gilbert Blythe to jeden z tych panów, których większość wskazałaby jako chodzący - choć nie do końca w rzeczywistości - literacki ideał. Jest z nim trochę tak, jak z pierwszą miłością: może nie nazwiemy ją tą wymarzoną, ale wspominamy z największym sentymentem. Na korzyść Gilberta przemawia jednak nie tylko fakt, że stykamy się z nim w jednej z naszych pierwszych lektur. Przede wszystkim był on niesamowicie inteligentny i ambitny, potrafił też kochać i zachowywać się jak dżentelmen, a przede wszystkim był stały w uczuciach i czekał. 

Duma i uprzedzenie - J. Austen
Zarówno książkowa, jak i ekranowa (mowa o Colinie Firth) wersja pana Darcy'ego jest prawdziwą ikoną w austenowym świecie XIX-wiecznych romansów. Początkowo zbyt dumny, by dać się lubić, pod wpływem jednej niesamowitej kobiety pokazał najlepsze cechy swojego charakteru. Jego postać na trwałe zapada w pamięć, a to z tego względu, że ma swój niepowtarzalny urok.

Studium w szkarłacie - A.C. Doyle
Debiutancka powieść pana Doyle'a zapoznaje nas z dwoma niezwykłymi mężczyznami: pierwszy z nich to oczywiście Holmes - człowiek wysoki i niezwykle chudy, starannie dobierający ubiór, kojarzony przede wszystkim z lubą i charakterystyczną czapką z daszkiem. Drugim jest przyjaciel detektywa, który opisuje jego przygody - doktor Watson.

Zbrodnia i kara - F. Dostojewski
Właściwie wszyscy bohaterowie książek Dostojewskiego zasługują na uwagę. Moim ulubionym - obok księcia Myszkina - jest Raskolnikow. Książka Zbrodnia i kara ukazuje złożoność jego charakteru, zmusza do stawiania sobie pytań i miesza z błotem wszelkie teorie mówiące o tym, że zabójca jest zawsze złym człowiekiem.

Lalka - Bolesław Prus
Polskim akcentem niech będzie postać, która potrafi jednocześnie rozczulić i zdenerwować. Stanisław Wokulski był do szaleństwa zakochany w pannie Łęckiej, poświęcił jej mnóstwo czasu i uwagi, był wręcz zaślepiony uczuciem do tej kobiety, a jednocześnie nie zauważał prawdziwego skarbu koło siebie. Należy mu się jednak szacunek za stałość uczuć. Jak on kochał!

Saga o Wiedźminie - Andrzej Sapkowski
Również z Polski - choć to już zupełnie inna bajka - bohater serii książek o wiedźminie: Geralt z Rivii. Silny, sprytny, inteligentny, ale też troskliwy i kochający. Twórczość pana Sapkowskiego zagłusza głosy twierdzących, że w polskiej fantastyce nie można znaleźć perełek, z których powinniśmy być dumni!

Wichrowe Wzgórza - Emily Bronte
Heathcliff to jedna z tych postaci, które nie zdobywają zbyt łatwo sympatii ze względu na swój charakter, ale zdecydowanie zasługują na szacunek.Jego miłość do Katarzyny była po prostu magiczna i ponadczasowa, ale też bardzo smutna.

Malowany welon - W.S. Maugham
Książka nie zrobiła na mnie nawet w połowie tak silnego wrażenia, jak jej ekranizacja, ale w obydwu przypadkach byłam oczarowana postacią trochę niezdarnego Waltera. Kochał, cierpiał, pomagał potrzebującym ryzykując własne życie i potrafił wybaczać.

Zauważyliście, że to już trzeci lekarz w rankingu? :)

Dziewięciu wspaniałych. Dziesiąte miejsce pozostawiam dla bohatera, którego poznam w przyszłości, choć byłabym skłonna oddać je na przykład kapitanowi z Perswazji, albo Marcelowi z Chwały mojego ojca... Jestem po prostu pewna, że kogoś jeszcze pominęłam, ale przynajmniej wspomniałam o tych najważniejszych. Jakie są wasze typy?


29 komentarzy:

  1. Moje typy byłyby zupełnie inne, choć pana Darcy'ego napewno bym umieściła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje typy też byłyby inne ale ja znam raczej starszą literaturę chociaż z pewnością umieściłabym tu Gilberta Blythe ale może i Mateusza a po za tym z pewnością byliby to Andrzej Bołkoński z "Wojny i Pokoju"i Pierre Biezuchow również z tej książki. Ale poddałaś fajny temat, może i ja swoje typy wymienię w poście na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zbrodnia i kara byla niezwykle interesujaca ksiazka. Profil psychologiczny Raskonikowa na lekcjach studiowalismy :p

    OdpowiedzUsuń
  4. Heathcliff z pewnością pozytywnym bohaterem nie jest, ale bez wątpienia zapada w pamięć.
    U mnie pojawiłby się Mistrz z dzieła Bułhakowa- Mistrz i Małgorzata. Mam do niego ogromny sentyment. A poza tym- obowiązkowo Herkules Poirot :))

    OdpowiedzUsuń
  5. red Butler z "Przeminęło z wiatrem". Jak dla mnie uosobienie męskości.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie z Twego zestawienia liczy się tylko Gilbert Blythe i Wiedźmin :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Holmesa, Gerarda i Gilberta chętnie umieściłabym na swojej liście ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa zabawa i zestawienie, najbardziej zgadzam się z Heathcliffem. Jest to jedna z moich ulubionych książkowych postaci. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawy zestaw :) aczkolwiek u mnie wyglądałoby to zupełnie inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ehhh. Moim ukochanym mężczyzną z literatury jest Severus Snape, nie ma wątpliwości. Dla mnie to bohater romantyczny, z krwi i kości. Jedyny w swoim rodzaju, niezapomniany:)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie typy byłyby inne, bo raczej gustuję w powieściach fantasy. Na mojej liście mógłby się ewentualnie znaleźć Gilbert Blythe :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja zgadzam się tylko z Gerardem ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Och, Gilbert! Kochałam się w nim w podstawówce, później Mr Darcy zajął jego miejsce ;)

    Bardzo dobre zestawienie, dodałabym kogoś z "Harry'ego Pottera" jedynie.

    OdpowiedzUsuń
  14. "Mężczyźni w literaturze" - brzmi jak połowa tematu maturalnego hehe :)

    Ja mam do nadrobienia klasykę, którą wymieniłaś. Od siebie dodałabym Harry'ego Pottera czy Draco Malfoy'a :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Z twojego zestawienia znam tylko Gilberta Blytha. Osobiście miałbym duży problem z wyborem poszczególnych mężczyzn z literatury.

    OdpowiedzUsuń
  16. Gilbert i Walter to również moi 'ukochani', a pana Darcy'ego uwielbiam tylko z twarzą Colina Firtha;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ojj tak. Wiedźmin, jako mała dziewczynka byłam strasznie nim zafascynowana.
    Co do typów, to hmm... Butler'a z "Przeminęło...", kogoś z HP. Byłoby ich więcej, ale potrzebowałabym więcej czasu na zastanowienie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystkich niestety nie znam, ale lista mi się podoba.

    Z mojej strony dodałabym jeszcze Wertera. Wcisnęłabym go wszędzie, bo to jedna z moich ulubionych postaci, lektur szkolnych, książek tak w ogóle i tak dalej. : D

    OdpowiedzUsuń
  19. Większości nie czytałem, ale aż dziw bierze, że nie wybrałaś na przykład kogoś z Harrego Pottera. :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ciekawe zestawienie. :) Ja nie jestem w stanie podać swoich typów. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja dorzucam mojego ulubionego Edwarda Snaitha z Błękitnego zamku... L.M.Montgomery... taaak to jest to :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja również bym Edwarda Snaitha dorzuciła. I pana Rochestera (też Edward - nie ma to jak oryginalne imię:p) A za Heathcliffem nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  23. A wiesz, że w niedawno wydanej, ostatniej powieści o Ani Gilbert nie jest już taki idealny? ;-)
    Ja tylko przekartkowałam tę książkę, nie chcąc sobie burzyć moich pensjonarskich, sentymentalnych wyobrażeń z wczesnej młodości. ;-)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ciekawe ,oprócz Raskolnikowa i panów Holmesa i Watsona - wszystkie typy pokrywają się z moimi :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jaki Gerard... Geralt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za zwrócenie uwagi, dla mnie imiona w książkach to tylko pierwsza litera, reszta może nie istnieć, a Geralt już chyba zawsze będzie Gerardem :)

      Usuń
  26. Ja bym dodala jeszcze Pana Skrzetuskiego z "Ogniem i Mieczem", oraz z tej samej książki Bohuna :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Pełno lekarzy w rankingu.. a gdzie budowlańcy? :)
    A co do mojego typu... dorzuciłabym jeszcze Wertera

    OdpowiedzUsuń