Ads 468x60px

.

czwartek, 29 grudnia 2011

Książki roku 2011


Drogi czytelniku!
Podobno życie jest jak książka - by miało sens, przed rozpoczęciem nowego rozdziału trzeba zakończyć poprzedni. Właśnie dlatego największym wyzwaniem stojącym przed nami w grudniu są porządki - w domu, w sercu, ale też na półce z książkami. Postanowiłam podsumować dwanaście miesięcy w dwunastu zdaniach - opowiem Ci o lekturach, które zrobiły na mnie wrażenie (pozytywne i negatywne) w trakcie mijającego już 2011 roku.
Usiądź wygodnie i zatop się w lekturze.
Giffin

Książka, która/którą:
- chciałam przeczytać już od dłuższego czasu - Dopóki mamy twarze, C.S. Lewis
była najpiękniejszym prezentem urodzinowym - Chłopiec z latawcem, K. Hosseini
- postanowiłam przeczytać po obejrzeniu filmu - Zielona Mila, S. King
- zdjęłam z półki: "Klasyka" - Shirley, C. Bronte
- pozytywnie mnie zaskoczyła - Chwała mojego ojca..., M. Pagnol
- przeczytałam dzięki poleceniu - Biała jak mleko, czerwona jak krew, A. D'Avenia
- wygrałam - Obiecaj mi, P. Evans
- była najciekawszą lekturą w szkole - Lalka, B. Prus
- powinnam przeczytać, ale jeszcze tego nie zrobiłam - Norwegian Wood, H. Murakami
- chciałabym zobaczyć na ekranie - Zabić Jane, E. Spindler
kupiłam i odłożyłam na półkę - Kamienie przodków, A. Forna
- nie zdołałam przeczytać do końca - Alchemik, P. Coelho



PS. Jeśli tylko masz ochotę, opowiedz o "Książkach, które..." na swoim blogu lub w komentarzu :) Życzę Ci  udanego Sylwestwa i mam nadzieję, że spotkamy się ponownie w Nowym Roku!

31 komentarze:

Maruda007 pisze...

Fajny pomysł, może też wstawię podobny post:)
Pozdrawiam!

Deline pisze...

Trzeba skończyć poprzedni rozdział, żeby zacząć kolejny : ) Ciekawy pomysł na post, ja również zrobię podsumowanie tego roku.

Pozdrawiam serdecznie!

P.S. Jeśli chodzi o książkę, którą zechciałam przeczytać po obejrzeniu ekranizacji, to było nią "Atramentowe serce" - dawno, co prawda, ale to jedno z moich lepszych odkryć książkowych ; )

Nyx pisze...

Świetne, oryginalne podsumowanie ;) "Zabić Jane" mam na półce, o "Alchemiku" już mówiłam Ci na moim blogu ale się powtórzę - ja nie podzielam zachwytów nad tą książką. Toporna, nudna, napisana ciężkim językiem... bleee, strasznie się przez nią uprzedziłam do Coelho.

Podzielę się moimi typami, jeśli pozwolisz ;)
Książka, która/którą:
- chciałam przeczytać już od dłuższego czasu - Norwegian Wood H.Murakami
- była najpiękniejszym prezentem urodzinowym - no niestety nie dostałam książki na urodziny;)
- postanowiłam przeczytać po obejrzeniu filmu - Jeden dzień i Służące - ale to dopiero przeczytam, jak już mówiłam w moim podsumowaniu ;)
- zdjęłam z półki: "Klasyka" - eeee yyy... *rumieni się* chyba nic, oprócz lektur szkolnych
- pozytywnie mnie zaskoczyła - Hyperversum C.Randall
- przeczytałam dzięki poleceniu - moi znajomi nie polecają mi książek, niestety. Ale na wielu blogach czytałam pozytywne recenzje "Dotknąć prawdy" i właśnie tę, a nie inną książkę wzięłam do recenzji od Harlequina ;)
- wygrałam - w tym roku trochę tego było ;) Ostatnio był to pakiet 5 książek od Harlequina - chociażby "Zabić Jane" o której tutaj wspominasz.
- była najciekawszą lekturą w szkole - no niestety chyba żadna mi się nie spodobała... to znaczy, może dziwnie to zabrzmi, ale dobrze wspominam "Przedwiośnie" - miałam je przeczytać w ciągu 2 dni, bo zapomniałam, że omawiamy, ale nawet zmuszać się nie musiałam... ;)
- powinnam przeczytać, ale jeszcze tego nie zrobiłam - "Zaginiony symbol" Browna
- chciałabym zobaczyć na ekranie - "Nocarza" Kozak, albo "Zawód: Wiedźma" Gromyko
- kupiłam i odłożyłam na półkę - "Rock'n'roll, bejbi" Rogoży, bo muszę się na razie uporać z książkami do recenzji
- nie zdołałam przeczytać do końca - jak nawet ciężko mi idzie, to kończę. Natomiast "Kochanka malutkiego" otworzyłam w środku, przeczytałam jedną stronę i odłożyłam DEFINITYWNIE na półkę. Masakra jakaś ;)

Życzę Ci na Nowy Rok wielu wspaniałych lektur i powodzenia na maturze ;)

She pisze...

Kilka tytułów Ci podkradne, jako zapomniane przeze mnie, a obiecane kiedyś że będą przeczytane. Patrząc jednak na listę całościowo, to chyba był bardzo udany rok? Prawda?
Niech nastepny będzie jeszcze lepszy :)

zaczytana-w-chmurach pisze...

Ciekawe podsumowanie :)
Szczęśliwego Nowego Roku życzę! :)

Avo_lusion pisze...

Bardzo ciekawe podsumowanie, ja takie planuję po nowym roku na blogu:)

Mery pisze...

Chyba coś za bardzo lubię podsumowania. To już kolejne, które robię w przeciągu ostatnich dni. No, ale na zdrowie!

Książka, która/którą:
- chciałam przeczytać już od dłuższego czasu - "Zima lwów" - J.C.Wagner
- była najpiękniejszym prezentem - (pozwolisz, że ominę słówko urodzinowym, bo dostałam cudowny prezent od taty tak o) - "Cukiernia pod Amorem." M.Gutkowska - Adamczyk
- postanowiłam przeczytać po obejrzeniu filmu - yyyy... raczej działało to w drugą stronę:D
- zdjęłam z półki: "Klasyka" - "Dama Kameliowa"
- pozytywnie mnie zaskoczyła - "Dziewczyny wojenne"
- przeczytałam dzięki poleceniu - "Siostrzyca"
- wygrałam - "Obiecaj mi"
- była najciekawszą lekturą w szkole -"Kamienie na szaniec"?:D
- powinnam przeczytać, ale jeszcze tego nie zrobiłam - "Portret Doriana Graya"
- chciałabym zobaczyć na ekranie - "Zielona mila"
- kupiłam i odłożyłam na półkę - "Sklepik z marzeniami"
- nie zdołałam przeczytać do końca - "Buszujący w zbożu"

Trzymam kciuki za maturę i życzę szczęśliwego Nowego Roku. Na pewno będzie jeszcze bardziej udany niż ten:*

bluszczyk pisze...

świetna zabawa, podkradnę na dniach! :) a "chłopiec z latawcem" był dla mnie miłym zaskoczeniem, natomiast również nie skończyłam "alchemika", co więcej nie rozumiem zachwytu nad tą książką i jej autorem... nie wiem, dla mnie ma styl pisania ośmiolatka, ale to tylko moja prywatna opinia ;))

pozdrawiam gorąco!

Gosława Ka. pisze...

Dołączę się, ale wyjdę trochę poza ramy 2011 roku...

Książka, która/którą:
- chciałam przeczytać już od dłuższego czasu - Zielona mila
- była najpiękniejszym prezentem urodzinowym - książek urodzinowych jeszcze nie przeczytałam, ale na imieniny dostałam Odważnych i od nich zaczęła się moja przygoda z blogiem :)
- postanowiłam przeczytać po obejrzeniu filmu - Bez mojej zgody
- zdjęłam z półki: "Klasyka" - Jane Eyre (teraz czytam)
- pozytywnie mnie zaskoczyła - Sklepik z niespodzianką. Bogusia
- przeczytałam dzięki poleceniu - Góry na opak...
- wygrałam - Sklepik z niespodzianką. Bogusia, Błękitny chłopiec
- była najciekawszą lekturą w szkole - CHŁOPI!!!
- powinnam przeczytać, ale jeszcze tego nie zrobiłam - Idiota
- chciałabym zobaczyć na ekranie - Madame Hemingway
- kupiłam i odłożyłam na półkę - Pokuta i...dużo innych
- nie zdołałam przeczytać do końca - Pani Bovary

Muszę pomyśleć nad własnym podsumowaniem. Natchnęłaś mnie. :)

HappyHolic pisze...

Świetne podsumowanie! :) Zielona mila to film, który wywarł na mnie olbrzymie wrażenie, zresztą kocham T. Hanksa w większości filmów. Chłopca z latawcem mam już wgranego do czytnika e-booków, także mam zamiar już wkróce zacząć go czytać :) No i Lalka: również moja ulubiona lektura, całkiem inna od całej reszty :)

Cassin pisze...

Super pomysł na podsumowanie ;) Muszę troszkę poszukać w tytułach, ale i u mnie by się po parę znalazło do danej kategorii ;)
Pozdrawiam i wszystkiego naj w 2012

Avo_lusion pisze...

Kurcze, ja w takim razie dołączę się, bo fajna zabawa ;)

Książka, która/którą:
- chciałam przeczytać już od dłuższego czasu - Służące Stocktett
- była najpiękniejszym prezentem - Służące again;)
- postanowiłam przeczytać po obejrzeniu filmu - hmmm, nie było... Dla mnie film zawsze psuje czytanie.
- zdjęłam z półki: "Klasyka" - Hmmm, Ballady i romase
- pozytywnie mnie zaskoczyła - Hmmm, trudne te twoje pytania, Deja Dead.
- przeczytałam dzięki poleceniu - Dziewczyna, która pływała z delfinami.
- wygrałam - Trucicielka
- była najciekawszą lekturą w szkole -Dżuma
- powinnam przeczytać, ale jeszcze tego nie zrobiłam - mmmmm....... tego są tony!
- chciałabym zobaczyć na ekranie - Gildia magów
- kupiłam i odłożyłam na półkę - nie kupuję książek;)
- nie zdołałam przeczytać do końca - Dziewczyna, która pływała z delfinami

kasandra_85 pisze...

Świetne i pomysłowe podsumowanie:). Pozdrawiam i życzę niezwykłych książkowych przygód w 2012 ROKU!!

Jarka pisze...

O super podsumowanie :D Jutro się pokuszę o takie u mnie na blogu :) Udanego Sylwestra!!!!!!!

Dusia pisze...

Niedługo pokuszę się o podobne (a może takie samo?) podsumowanie roku. Tymczasem życzę szczęśliwego i udanego roku 2012!

Gosiarella pisze...

Podoba mi się,a więc:
Książka, która/którą:
- chciałam przeczytać już od dłuższego czasu - Deklaracja, Gemma Malley
- była najpiękniejszym prezentem - Neva, Sara Grant
- postanowiłam przeczytać po obejrzeniu filmu - niestety nie przypominam sobie nic
- zdjęłam z półki: "Zawsze przy mnie stój" - Carolyn Jess-Cooke
- pozytywnie mnie zaskoczyła - Jesienne ognie, Waleria Komarowa
- przeczytałam dzięki poleceniu - Ava Farris. Podwójna tożsamość, Izabela Misztal
- wygrałam - niestety nic...
- była najciekawszą lekturą w szkole - już nie dotyczy
- powinnam przeczytać, ale jeszcze tego nie zrobiłam - Ja, anielica, Katarzyna Berenika Miszczuk
- chciałabym zobaczyć na ekranie - Igrzyska Śmierci, Suzanne Collins
- kupiłam i odłożyłam na półkę - Blask, Alexandra Adornetto
- nie zdołałam przeczytać do końca - Wampir z m-3, Pilipiuk

miqaisonfire pisze...

Bardzo fajny pomysł, więc może z niego skorzystam! :)
Przy okazji ja również nie doczytałam Alchemika haha :) Chyba coś w nim ciężkiego jest... Lub może po prostu przynudzającego.

Ania pisze...

Ciekawe podsumowanie;) Udanego Sylwestra;)

Lull pisze...

Bardzo ciekawe podsumowanie. Widzę, że przeczytałaś "Biała jak mleko..." z polecenia i ja właśnie przez ciekawe recenzję mam zamiar się za to zabrać.
Jeżeli chodzi o "kupiłam i odłożyłam na półkę" to ja mam tak z większością książek. Zamiast zabrać się za własną kolekcję, to ja wciąż skupiam się na książkach z biblioteki, a słabość do kupowania niestety mam.

Querida (Sammie) pisze...

Bardzo fajne podsumowanie. :) Wszystkiego najlepszego w 2012 roku!

Miravelle pisze...

Fajne podsumowanie;)
Odpowiedziałabym również na te rzeczy,ale nie potrafię na wszystkie,to sobie daruję;p

Bujaczek pisze...

A to mamy pozwolenie podkraść Twój pomysł?;) Ja jutro wstawiam podsumowanie ;)

Elen pisze...

Ciekawe podsumowanie :) Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego w nowym roku :)

Caroline Ratliff pisze...

Powiem jedno:
KING <3

Catalina pisze...

Bardzo fajny pomysł! :)

Książka, która/którą:
- chciałam przeczytać już od dłuższego czasu - Targowisko Próżności, William M. Thackeray
- była najpiękniejszym prezentem urodzinowym - Gej w wielkim mieście, Mikołaj Milcke
- postanowiłam przeczytać po obejrzeniu filmu - a serial się liczy? ;), Plotkara 1 i 2, Cecily von Ziegasar
- zdjęłam z półki: "Klasyka" - "Portret Doriana Graya", Oscar Wilde
- pozytywnie mnie zaskoczyła - Jednym tchem, Anna Rybkowska
- przeczytałam dzięki poleceniu - Akademia wampirów, Richelle Mead
- wygrałam - Las zębów i rąk, Carrie Ryan
- była najciekawszą lekturą w szkole - Pan Tadeusz, Adam Mickiewicz
- powinnam przeczytać, ale jeszcze tego nie zrobiłam - Lśnienie, Stephen King
- chciałabym zobaczyć na ekranie - Czerwień Rubinu, Kerstin Gier
- kupiłam i odłożyłam na półkę - Pretty Little Liars, Sara Shephard
- nie zdołałam przeczytać do końca - tak się składa, że zmęczyłam wszystko :)

Irytacja pisze...

Szczęśliwego Nowego Roku! :)

Natula pisze...

Genialne podsumowanie. "Dopóki mamy twarze" niemiłosiernie mnie kusi. Nie robiłam bilansu roku więc nie zrobię rachunku sumienie, póki co wszystkie przeczytane książki się we mnie kotłują, a jest co bo 113 pozycji :D.
Szczęśliwego Nowego Roku, a w nim samych pasjonujących lektur :)

White Weasel pisze...

Muszę coś przeczytać ;) Nowe, sylwestrowe wydanie, zapraszam. Życzę wspaniałego sylwestra.

Karolka pisze...

Świetny pomysł na książkowe podsumowanie roku:) Murakamiego bardzo Ci polecam:) Jestem jego zagorzałą fanką:)
Wszsytkiego dobrego w Nowym Roku:)

megii24 pisze...

Szczęśliwego Nowego Roku!

Pozdrawiam,
Urszula

Luna pisze...

Wspaniały post! Dzięki za pomysł, też za niedługo coś podobnego wstawię :D.

Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku! Życzę tego, o czym pewnie każdy mol książkowy marzy- karty o niewyczerpanym limicie do księgarni (albo lepiej prywatnej biblioteki :D).

Pozdrawiam :)

Prześlij komentarz