Jeśli w trakcie czytania książek słuchacie muzyki, być może moja lista dostarczy wam nowych inspiracji, jeśli nie - jest to dobry moment, by spróbować zmienić swoje przyzwyczajenia...
Angus i Julia Stone to rodzeństwo pochodzące z Australii. Tworzą spokojną muzykę, która stanowi przepiękne tło do czytanej treści, a jednocześnie nie przeszkadza w skupieniu myśli na książce. Na stworzonej przez nich płycie: "A book like this" znajdziemy trzynaście utworów, wśród nich Hollywood i Wasted, które zdecydowanie polecam.
John Lennon to członek legendarnej grupy The Beatles, ale też solowy artysta. W 1997 roku został wydany album zatytułowany: "Lennon Legend" - z założenia zbiór jego najlepszych piosenek, a wśród nich takie utwory jak Imagine, czy równie dobre Instant karma!
Pearl Jam to znany na całym świecie amerykański zespół grunge'owy. Płyta "Yield" miała być próbą powrotu do ich rockowych korzeni. Nie odniosła ona ogromnego sukcesu, jednak zasługuje na uwagę. Polecam wam zwłaszcza piosenkę All those yesterdays, którą znajdziecie właśnie na tym krążku.
Adele ledwie skończyła dwadzieścia lat, a jej głos już podbił świat. Jest angielską piosenkarką soulową i jazzową. Na płycie "19" każda kolejna piosenka przebija poprzednią, a na szczególną uwagę zasługują między innymi Daydreamer i Best for last.
Niepozornie wyglądająca okładka płyty: "The Very Best Of" Cata Stevens skrywa przepiękne wnętrze. Jest zbiorem kilkunastu utworów, które działają na wyobraźnię, ale nie rozpraszają myśli w trakcie czytania.
Czy mogłabym do tej listy dołożyć coś jeszcze? Tym, którzy jeszcze nie znają piosenek The Beatles czy The Rolling Stones polecam nadrobienie zaległości, wszyscy inni mogą skupić myśli na Ericu Claptonie, Pink Floyd i RHCP. A wy, dołożycie coś od siebie?
poniedziałek, 31 października 2011
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Alcott L.M.
Arthur Keri
Austen Jane
Baccalario P.D.
Baricco Alessandro
Bronte Charlotte
Carr Robyn
Christie Agata
Cornick Nicola
D'Avenia Alessandro
Dederer Claire
Dostojewski Fiodor
Dołęga-Mostowicz Tadeusz
Dumas Aleksander
Fielding Helen
Flagg Fannie
Gatti A.
Heschel A. J.
Heugten Antoinette
Horowitz Anthony
Jennings Maureen
Jordan Penny
Kain Dawid
Kava Alex
King Stephen
Lewis C.S.
Macomber Debbie
Michalak Katarzyna
Minier Bernard
Murakami Haruki
Oliver Lauren
Orwell George
Orwellsky Victor
Pagnol Marcel
Patrick Cat
Posteguillo Santiago
Pryzwan Mariola
Pötzsch Oliver
Randall Cecilia
Salinger Jerome David
Schmandt Piotr
Schmitt E.E.
Snyder M. V.
Spindler Erica
Szolc Izabela
Tyrmand Leopold
Woods Sherryl
Zafon C.R.










29 komentarze:
Adele bardzo lubię. Dodałabym Enyę, jest bardzo nastrojowa.
A ja bym zaproponowała filmowe soundtrack'i. Wydaje mi się wszak, że łatwiej się skupić na czytaniu, gdy w tle leci coś co nie posiada tekstu:) Najlepiej jeszcze dobrać soundtrack do typu książki, i np. thrillery czytać z Mrocznym Rycerzem w tle. Fantastykę z równie fantastyczną muzyką z Władcy Pierścieni, a do lekkiej literatury kobiecej polecam ścieżkę dźwiękową z Wall-e'go.
Pozdrawiam ciepło!
Całkowicie zgadzam się z Taią:) Ja słucham soundtrack'ów z Coraline, Piraci z Karaibów, i jeden z gry World of Goo:)
Pozdrawiam!
Adele, Pearl Jam, John Lennon, Beatlesi, Pink Floyd, RHCP - bardzo lubię i cenię. :)
Najlepiej czyta się książki do muzyki, którą się po prostu lubi, ja instynktownie dobieram sobie muzykę do tego co czytam, czasami wychodzą mi kosmiczne połączenia:) Pozdrawiam.
Niezbyt często, a nawet prawie wcale nie zdarza mi się czytać przy muzyce. Na pewno spróbuję :p Podałaś świetne zespoły i wykonawców. Pierwszych i ostatniego co prawda nie znam, ale to nawet dobrze bo będę miała okazję do odkrycia czegoś nowego.
Wydaje mi się, że do takiej listy wpasowałyby się również płyty Sigur Ros. Choćby 'Takk' czy nawet bardziej 'Ageatis Byrjun' :)
Adele <3 Uwielbiam ją! Oby tylko szybko wróciła na scenę ;D
Adele jest świetna. ;) Nigdy nie czytałam, słuchając jednocześnie muzyki, ale na pewno spróbuję. Wydaje mi się jednak, że lepsze będą soundtracki filmów - bez głosu. ;)
Przejrzę i może coś mi się spodoba;)
Ja tak nie mogę. Albo słuchac, albo czytać, łączyć tego nie potrafię :P
Ja nie potrafię czytać i słuchać na raz. Albo zatapiam się w jednym albo w drugim.
http://kulturalno-oswiatowa.blogspot.com/
Adele jest dla mnie mistrzynią:) Poprostu kocham jej głos i piosenki, a teraz dzięki Tobie pokochałam piosenkę Hollywood jest idealna, dziękuję:) Pozdrawiam:)
Adele i Pearl Jam <3
Oj, nie ma opcji żebym czytała i słuchała muzyki jednocześnie. W moim wydaniu to absolutnie nieudane połączenie. Do pierwszego potrzebuje absolutnej ciszy, do drugiego potrzebuję samochodu, lub ruchu. Inaczej nie umiem i koniec.
Czy bym coś dorzuciła dla Ciebie? Pewnie Florence + the Machine i może nową płytkę Beirut?
Niestety, przy czytaniu muzyka odpada, chociaż czasami robię wyjątek, ale wtedy słucham tylko i wyłącznie chilloutu i to tego instrumentalnego :) Adele kojarzę tylko z jednego utworu, który w jej wykonaniu jest niesamowity :)
Co do Dogonić rozwiane marzenia to książka naprawdę szokująca (przynajmniej dla mnie). Tak, książki Miry z cyklu Powieść są rewelacyjne ;)
Buziaczki :)
Hmmm, dla mnie to piosenki świąteczne i Nat King Cole ;)
Dołożę Placebo, ale jednak czytanie czegokolwiek przy większości ich piosenek byłoby naprawdę trudne.
Ja od siebie dołożę duet Simon & Gafunekel. Pozdrawiam. :)
Ooo, więc dzisiaj o muzyce.
Nie, podczas czytania nie przejdzie nic. Nagle okazuje się, że przez X ostatnich stronach mruczałam pod nosem i muszę cofać kartki. ; d
Uwielbiam The Beatles i TRS! Gdy czytam, raczej nie słucham, ale przy wielu innych zajęciach, muzyka jest obecna. Ostatnio dużo The Kills, Florence and the machine, a poza tym jakieś pojedyncze piosenki, które zawsze lubię posłuchac i podśpiewywać pod nosem;) Pozdrawiam!
Tak, wszyscy moi znajomi wprost zachwycają się "Paranormal...", a ja wciąż nie mogę zrozumieć dlaczego. Pomysł nie był wcale oryginalny (tzw. kamerowanie z dłoni), a te wszystkie hasła reklamowe, mówiące o braku efektów specjalnych, niskim budżecie, o strachu, który pomimo tego wywołuje, jakby próbowały wmówić widzowi, że to horror i jest straszny, kiedy tak w ogóle nie jest. Jak pewna reklama płatków śniadaniowych. ;)
Jeszcze dodam Petulę Clark, tak mi się teraz przypomniało, szczególnie pasuje do klimatu lat 60-tych. Pozdrawiam. :)
Niestety nie słucham takiej muzyki, nie odnajduję się w tych klimatach.
Również bardzo lubię Adele:)
Ta pierwsza płytka zapowiada się ciekawie, chyba ją sobie sprawię...
Mam nadzieję, że poswiętowałaś odpowiednio urodziny brata, hihi ;) lubię Lennona, piosenki z tego krążka bym posłuchała ;)
nie wiem czemu ale nie lubię muzyki przy czytaniu.
Bardzo lubię Adele, ma piękny głos i cudowne piosenki :)
Adele jest super :) A jeśli chodzi o Pearl Jam to nie lubię...
Ja raczej nie słucham muzyki kiedy czytam :D Zbyt mnie pasjonuje każda z tych rzeczy więc robię je osobno. A muzyka sprzyja rozmyślaniom, także wolę być skupiona na czytaniu.
Raczej nie słucham muzyki podczas czytania (jeżeli już to bardzo cichutko muzykę relaksacyjną bądź kompozycje Vangelisa), ale muszę przyznać, że zaprezentowałaś ciekawe zestawienie :)
Nie zawsze udaje mi się połączyć (z powodzeniem) słuchanie muzyki z lekturą:) Za bardzo skupiam się na jednym bądź drugim, eh... Ale w muzyce Adele od pewnego czasu jestem zakochana. No cóż, dziewczyna jest niesamowita:))
Jak czytam to nie słucham muzyki, nie potrafię się skupić na treści kiedy wsłuchuje się w słowa i brzmienie muzyki, ot taki cudak ze mnie :)
Proponujesz świetne płyty które znam i często słucham - podczas sprzątania :)
Ja często podczas czytania słucham Tori Amos, Norah Jones, Cat Power albo Bang Gang.
A no i Portishead moje ukochane!
Archive, Antimatter, Anathema, Sigur Rós... No generalnie jest tego trochę. Moje klimaty po prostu :P
Czasem słucham samych soundtracków, bez wokalu. Soundtrack z Samotności w sieci jest fantastyczny.
A Adele uwielbiam, ale nie do czytania. :)
Prześlij komentarz